• facebook
  • rss
  • Bóg nie rezygnuje

    Ks. Roman Tomaszczuk

    |

    Gość Świdnicki 25/2012

    dodane 21.06.2012 00:00

    Sąd, wyrok, kraty – to niejedyne wspomnienia dla 39 wychowanków.

    Dla tych w Schronisku dla Nieletnich Świdnica kojarzy się z nerwówką oczekiwania na rozprawę i wyrok. Dla tych w Zakładzie Poprawczym, którym zasądzono karę resocjalizacji w placówce, Świdnica staje się domem z konieczności – więzieniem. 13 czerwca 39 wychowanków zakładu i schroniska zostało wybierzmowanych. – Jest to wielki dzień dla nas wszystkich – zapewniał Marian Tkaczyk, kierownik poprawczaka, gdy witał na początku Mszy św. bp. Adama Bałabucha. – To dowód, że także Pan Bóg ma swój udział w rozwoju osobowościowym naszych wychowanków. Natomiast sami bierzmowani, dziękując biskupowi za odwiedziny i posługę, wyznawali: – Dzięki temu, co wydarzyło się dzisiaj, to miasto będzie nam się kojarzyło nie tylko z uwięzieniem, procesem, sądem czy kratami, ale także z łaską Pana Boga. Świadkami wydarzenia byli także krewni chłopaków. – Mój syn zbłądził – przyznała jedna z matek. – Ale gdy widziałam go dzisiaj, pomyślałam sobie, że Pan Bóg z niego nie zrezygnował, choć po ludzku trudno o nadzieję. Zobaczyłam też, że nie tylko państwo chce dobra mojego dziecka, ale także Kościół myśli o nim, o nas, i nie spisuje nas na straty. Dodatkowo 13 czerwca był dniem wyjątkowym także dla ks. Krzysztofa Mielnika, neoprezbitera, który spowiadał kandydatów do bierzmowania. – Cenię sobie fakt, że już na samym początku kapłańskiego życia w tak niezwykłych okolicznościach przekonałem się, jak wielkie jest miłosierdzie Boga i jak bardzo potrzebują go ludzie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół