• facebook
  • rss
  • Zdaniem proboszcza

    Ks. Marek Bordjakiewicz

    |

    Gość Świdnicki 25/2012

    dodane 21.06.2012 00:00

    Rocznik 1962, święcony w 1988 r., proboszcz w Dzikowcu od 2003 r.

    – Od dziewięciu lat mogę cieszyć się kapłaństwem wśród wyjątkowych ludzi. Kiedy zostałem tu proboszczem, od samego początku wiedziałem, że czekają mnie nie tylko wyzwania związane z remontami, nie tylko praca na rzecz zbawienia, ale przede wszystkim przygoda życia z parafianami, dla których sprawy Kościoła i ich własne to jedno. Ważny jest dla mnie żywy kontakt z dziećmi i młodzieżą, choć tych drugich wypędza z wiosek brak perspektyw, ambicja czy skromne warunki socjalne. Niemniej ci, którzy zostają, bardziej albo mniej, ale zawsze żywią przekonanie, że warto kochać Boga, bo Ten nigdy nie zawodzi. I to dla mnie jako kapłana jest bardzo ważne. Bo nawet jeśli mnie samemu w czymś nie dostaje, to mądra wiara potrafi stanąć ponad moimi słabościami, bym mógł dostrzec i korzystać z tego, co daje kapłańska posługa. Moi parafianie to wspaniali ludzie, dlatego tak wiele już osiągnęliśmy, a i przyszłość wydaje się nam pełna nadziei.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół