• facebook
  • rss
  • Lubię nietoperze

    dodane 26.07.2012 00:00

    Świdnica zyskała kolejną atrakcję turystyczną.

    To pomysł Jana Dzięcielskiego z Nadleśnictwa Świdnica. W dawnej fabryce fortepianów w Świdnicy powstała pierwsza na Dolnym Śląsku Stacja Edukacji Przyrodniczej z jaskinią nietoperzy.

    – Chcemy, by każdy, bez względu na wiek, mógł w atrakcyjny sposób poznawać tajemnice drzew, krzewów, zwierząt, żyjących przede wszystkim w naszym regionie – wyjaśnia inicjator projektu. Stacja mieści się w dwóch budynkach. Pierwszy z salami wystawienniczymi, salą multimedialną i laboratoryjną, w której pod mikroskopami można przyglądać się preparatom roślin i zwierząt, zajmuje powierzchnię ponad 500 mkw. Drugi, niewielki, kryje w sobie jaskinię nietoperzy. Makieta jest wierną kopią naturalnych jaskiń, więc można przyjrzeć się z bliska podstawowym formom krasowym. Ale to nie wszystko. – Opowiadam o tym, jak niezwykłymi ssakami są nietoperze, oswajam zwiedzających z prawdą o nich, staram się wyjaśnić, skąd się wzięły stereotypy na temat tych pożytecznych zwierząt – mówi Monika Drozdowska, starszy referent ds. ochrony przyrody i edukacji. Efekty? Pierwszy chory nietoperz został uratowany dzięki temu, że mieszkanka Świdnicy zauważyła napis: „Jaskinia nietoperzy” i wiedziała, co zrobić z osłabionym osobnikiem. – Lubię nietoperze! To miłe zwierzątka i wcale się nie wplątują we włosy! Tam, gdzie mieszkają, trzeba być ostrożnym szczególnie zimą, bo wybudzone z hibernacji nie mają siły, żeby przeżyć – to wiedza uczniów z Imbramowic, którzy w ramach półkolonii odwiedzili świdnicką stację przyrodniczą. Cały obiekt dostosowany jest dla osób niepełnosprawnych, a wszystkie zajęcia są bezpłatne.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół