Nowy Numer 07/2018 Archiwum

Bliżej Matki

Zakonnicy z Jasnej Góry nie będą mieli łatwo w biskupim mieście.

Od kilku tygodni, czyli odkąd wiadomo było, że ojcowie paulini przyjęli zaproszenie bp. Ignacego Deca, by założyć klasztor w Świdnicy, napięcie oczekiwania stawało się silniejsze z każdym dniem. Aż do 26 sierpnia, kiedy to nowi gospodarze parafii św. Józefa zostali uroczyście wprowadzeni do kościoła i przejęli obowiązki i prawa wynikające z zarządzania wspólnotą wiernych. O randze wydarzenia niech świadczy fakt, że wziął w nim udział sam bp Ignacy Dec, a także m.in. kurialiści z kanclerzem kurii, ks. Stanisławem Chomiakiem na czele, oraz delegacja wysokich rangą przełożonych zakonnych, której przewodniczył wikariusz generalny zakonu o. Arnold Chrapkowski. Zresztą co do historyczności chwili nikt nie miał wątpliwości.

Podczas homilii bp Ignacy zaznaczył, że na oczach zgormadzonych dokonuje się bardzo rzadka zmiana, gdy zakonnicy przejmują duszpasterzowanie po księżach diecezjalnych. – Nie będę ukrywał przed ojcami, że tutaj, na Ziemiach Zachodnich, pobożność jest o wiele słabsza niż w Polsce wschodniej – mówił. – Liczymy jednak, że nasze wysiłki duszpasterskie, teraz wsparte zakonną posługą paulinów, przyniosą pogłębienie życia wiary. Tym bardziej że wraz z ojców obecnością czujemy się szczególnie związani z Jasną Górą – zaznaczył. Oczekiwania biskupa to nie jedyne wyzwanie, jakiemu muszą sprostać paulini. Wielkie nadzieje z ich obecnością wiążą świeccy wierni. – Postrzegam zakonników jako ludzi bardziej bezkompromisowo oddanych swojej służbie – zauważa Antoni Lotycz obecny na uroczystości. – Wynika to z jednej strony z kontaktów, jakie miałem i mam z nimi, a z drugiej strony to kwestia ślubów zakonnych. Ubóstwo, czystość i posłuszeństwo to rady ewangeliczne, które zostawił Pan Jezus, a On sam wiedział, jaka jest ich niezwykła wartość i siła wyrazu. Wiele zatem wskazuje na to, że wspólnota zakonna (o. Dominik Partyka, o. Grzegorz Krzyżowski oraz o. Piotr Łoza), której przełożonym został o. Samuel Paweł Pacholski, stoi przed nie lada wyzwaniem. – W swej pracy zawierzyliśmy siebie i naszą wspólnotę Maryi, więc przychodzimy do Świdnicy z radością i ufnością w Bożą opiekę – zapewnia o. Samuel. Zakonników będzie wspierał długoletni proboszcz parafii, dziś emeryt, ks. Stanisław Pasyk. Biskup Ignacy podczas niedzielnej uroczystości z wielkim uznaniem wyrażał się o seniorze, dzięki któremu postały w Świdnicy trzy parafie, i dziękował nowym gospodarzom św. Józefa, że znaleźli w swej wspólnocie miejsce dla zasłużonego kapłana.Galeria na stronie internetowej: swidnica.gosc.pl

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Reklama

Reklama

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy