• facebook
  • rss
  • Po katolicku

    Ks. Roman Tomaszczuk

    |

    Gość Świdnicki 37/2012

    dodane 13.09.2012 00:15

    Ciągle są takie wydarzenia, które stają się zupełnie niezrozumiałe bez odniesienia do Boga.

    Dożynkowe uroczystości przypominają mieszkańcom, że Bóg ma ich w swojej opiece. – Bóg, główny Gospodarz nieba i ziemi, wzywa nas, ludzi, do współpracy. Powiedział już w raju „czyńcie sobie ziemię poddaną” – mówił bp Ignacy Dec 9 września w kościele pw. Maryi Matki Kościoła do wojewody, parlamentarzystów i samorządowców oraz mieszkańców miasta i delegacji z terenu województwa podczas Dolnośląskich Dożynek 2012. – Zaskoczyło mnie, że biskup kilkakrotnie podkreślił na początku homilii, że dożynki to katolicka tradycja – komentowała Katarzyna Oblęgorek, biorąca udział w delegacji z Kamienicy. – Dożyliśmy takich czasów, gdy to, co dla nas, starych ludzi, jest oczywiste, wam młodym trzeba przypominać. Biskup zwrócił także uwagę na problemy polskiej wsi, m.in. na demografię. – Z faktu zmniejszającej się liczby polskich dzieci mogą się cieszyć nasi wrogowie, którym z pewnością nie zależy na tym, aby nas było dużo, abyśmy mieli silny przemysł, dobre rolnictwo, silną gospodarkę – oceniał. Po Mszy św. w barwnym korowodzie uczestnicy dożynek przeszli na stadion miejski, gdzie miała miejsce wielka biesiada, jarmark produktów regionalnych, występy zespołów folklorystycznych i wystawa sprzętu rolniczego. Dożynki zakończyły koncert Golec uOrkiestry i pokaz fajerwerków. Więcej zdjęć i homilia bp. Deca na: swidnica.gosc.pl

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół