Nowy numer 17/2018 Archiwum

O Polsce radykalnie

– Żołnierze NSZ nie byli nieskazitelnymi rycerzami w lśniących zbrojach, zasługują jednak na prawdę i szacunek – tak Mateusz Zbróg zaczął 27 listopada wykład i pokaz multimedialny w wałbrzyskiej siedzibie „Civitas Christiana”.

Od 1939 r. podziemie zbrojne obozu narodowego prowadziło walkę z okupantem niemieckim i sowieckim. We wrześniu 1942 r. rozkazem płk. Ignacego Oziewicza powołane zostały Narodowe Siły Zbrojne. Druga co do wielkości na terenach Rzeczypospolitej armia konspiracyjna podjęła bezkompromisową walkę z komunistami. NSZ, które liczyły ok. 90 tysięcy żołnierzy, stały się jedynym z głównych filarów niepodległościowego podziemia i powstania antykomunistycznego. Po II wojnie światowej NSZ był jedną z najbardziej znienawidzonych i prześladowanych przez komunistów organizacji niepodległościowych.

Wykład stał się przyczynkiem do gorącej dyskusji, jaka wywiązała się na sali. Przypomniano, m.in., że kiedy 1 marca tego roku Sejm minutą ciszy uczcił pamięć Żołnierzy Wyklętych, politycy SLD ostentacyjnie opuścili salę plenarną. Przypomniano również, że kiedy na początku listopada Polski Sejm przyjął jednogłośnie głosami posłów PO, PiS, PSL i SP uchwałę, w której uczcił rocznicę utworzenia NSZ, oburzony tym faktem lider postkomunistów Leszek Miller nazwał NSZ „sojusznikami Hitlera, pogromcami Żydów, orędownikami III wojny światowej”. Tymczasem nieoczekiwanie w obronie NSZ stanął poseł Stefan Niesiołowski, który stwierdził: „Jak można nie dostrzec męczeństwa zamęczonego w Oświęcimiu Jana Mosdorfa za ratowanie Żydów, Abakanowicza we Wronkach, Lecha Neymana, Stanisława Kasznicy zamęczonych w komunistycznych więzieniach. Jak można odmówić patriotyzmu tym ludziom”. – Mój dziadek walczył w NSZ. To byli żołnierze niezłomni, a nie wyklęci, jak się ich dziś nazywa – tłumaczył Dariusz Dembiński, lider wałbrzyskich narodowców. – Ci ludzie po prostu nigdy nie zaakceptowali sowieckiej okupacji. To właśnie był radykalizm. Radykalizm to służba dla narodu, to kształcenie elit, praca u podstaw, a nie jak kłamliwie przedstawiają nas niektórzy, „bieganie z pałami”.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma