• facebook
  • rss
  • Silniejsi w wierze

    Ks. Roman Tomaszczuk

    |

    Gość Świdnicki 12/2013

    dodane 21.03.2013 00:15

    Przekonali się o mocy świadectwa, dlatego wiedzą już, co to znaczy: sól ziemi i światło świata.

    To było jasne: maturzyści modlili się nie tylko w intencji swoich egzaminów, ale polecali Bogu papieża Franciszka. 15 marca na Jasnej Górze spotkało się ok. 2000 młodych diecezjan. Po raz dziewiąty przyjechali tam na zaproszenie Wydziału Katechetycznego. – Wybór nowego papieża podbudował wielu. Myślę, że wynik konklawe zmobilizował tych, którzy się wahali, czy warto do nas dołączyć – uważa ks. Marek Korgul, organizator spotkania. Pielgrzymce przewodniczył bp Adam Bałabuch, który w homilii mszalnej wygłoszonej w kaplicy Cudownego Obrazu przekonywał pątników do odważnego zgłębiania Ewangelii i lektury Katechizmu Kościoła Katolickiego, by poznawać Chrystusa.

    Mówił, że rozmowa z Panem jest konieczna, by z ufnością złożyć swoje życie w Jego ręce. – On nie zawodzi, więc warto wszystko podporządkować sprawie zbawienia. Jesteście na to gotowi? – pytał. – Temat wiary był także przewodni w wystąpieniu Roberta Tekielego i jego przyjaciół. Tylko oni podeszli do sprawy praktycznie. Widziałam pana Roberta w telewizji, ale nie miałam pojęcia, że jest to człowiek tak bardzo gorliwy w wierze i tak radykalny – mówi Paulina Kotarba ze Świdnicy zaraz po zakończeniu konferencji wygłoszonej w Auli o. Kordeckiego przez znanego publicystę, natomiast jej koleżanka Renata Matelska dodaje: – Słucham z uwagą nowego papieża, podoba mi się jego podejście do wiary. To, że jestem na Jasnej Górze właśnie teraz, skłania mnie do tego, by świadomie opowiedzieć się po stronie Kościoła. Chcę być katoliczką i jestem z tego dumna. Ważnym momentem pielgrzymki był akt oddania młodzieży opiece Jasnogórskiej Królowej, po którym bp Adam zawierzył młodych, prosząc Maryję: – Bądź im skuteczną przewodniczką i towarzyszką zarówno w dobrych, jak i w trudnych chwilach dorosłego życia, w którym jest wiele zagrożeń i niebezpieczeństw. Ustrzeż ich przed nimi. Ostatnim punktem programu była Droga Krzyżowa na jasnogórskich wałach. Nie była to zwykła modlitwa – raczej zaliczała się do tych ekstremalnych z powodu niezwykłego ziąbu, jaki panował tego dnia w Częstochowie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół