• facebook
  • rss
  • Rolnicy rozmawiają z PO

    Mirosław Jarosz

    dodane 10.04.2013 21:23

    Od kilku miesięcy w całym kraju odbywają się protesty rolników w obronie polskiej ziemi. 8 kwietnia w Dobromierzu przedstawicielom protestujących z naszego regionu po raz pierwszy udało się przedstawić swoje postulaty parlamentarzystom partii rządzącej.

    Na terenie diecezji świdnickiej najsilniejszą grupę protestujących stanowią rolnicy z okolic Strzegomia i Dobromierza skupieni wokół NSZZ Rolników Indywidualnych Solidarność. Kilkukrotnie w tym roku przeprowadzili już akcję protestacyjną w formie przejazdu kolumny oflagowanych ciągników rolniczych na trasie między Strzegomiem a Dobromierzem. Rolnicy sprzeciwiają się stanowczo prowadzonej przez rządzącą koalicję polityce rolnej, wymierzonej przeciwko gospodarstwom rodzinnym. Sprzeciwiają się polityce wyprzedaży majątku narodowego.

    Od początku przemian społeczno-gospodarczych w naszym kraju, które trwają od ponad 20 lat, rolnicy indywidualni wraz z częścią pracowników likwidowanych PGR-ów, domagali się dostępu do prywatyzowanego majątku w postaci gruntów i zakładów otoczenia rolnictwa. Brak woli politycznej spowodował, że nie przeprowadzono reformy rolnej. To co było ogromnym sukcesem budowanej po rozbiorach II Rzeczpospolitej, czyli rozparcelowanie latyfundiów, obecna władza odbudowuje, tworząc warstwę nowego ziemiaństwa, często z klucza polityczno-biznesowego. Jakby tego było mało, po polską ziemię sięgnęli obcokrajowcy: Niemcy, Holendrzy, Duńczycy. Dzierżawią często po kilka tysięcy hektarów. Wykupują polską ziemię przez podstawione osoby. Wszystko dzieje się w sytuacji, kiedy polskie gospodarstwa rodzinne cierpią na niedostatek ziemi. Rolnicy podczas protestów głośno ostrzegają jeszcze przed jednym niebezpieczeństwem. Kilkaset tysięcy hektarów ziemi dzierżawionych przez obcokrajowców po 2016 roku przejdzie w ich ręce.

    Problemom tym można zaradzić poprawiając niektóre przepisy. Mimo usilnych starań rolników, rząd Donalda Tuska od wielu miesięcy ignoruje protestujących. Rolnicy próbują więc dotrzeć do rządzących przez parlamentarzystów. 8 kwietnia w siedzibie Urzędu Gminy Dobromierz udało się doprowadzić do spotkania rolników z reprezentującymi ziemię wałbrzyską posłanką Moniką Wielichowską i senatorem Wiesławem Kilianem. Delegacji rolników przewodniczył Marian Dembiński, przewodniczący NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność” Dolny Śląsk.

    Marian Dembiński

    Parlamentarzyści PO obiecali rolnikom, że zajmą się ich postulatami.

    Wiesław Kilian

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • JakubZajadły
      10.04.2013 22:40
      Rolnicy mają dostęp do prywatyzowanego majątku, jak każdy inny obywatel. Czemu mieli by mieć dogodniejszy dostęp? Czemu mielibyśmy się obawiać wykupu ziemi przez Niemców, Duńczyków i Holendrów. Wystarczy spojrzeć na dane statystyczne, jakie w tych krajach osiąga się plony, a jakie u nas. Zastanawia mnie tak radykalne opowiadanie się gazety katolickiej po jednej ze stron w tej sprawie. Szkoda, że w artykule nie wspomniał Pan o utrudnianiach jakie na rondzie w Strzegomiu powodowały pikiety. Jeszcze ciekawsze były hasła "Polska ziemia dla Polaków". Sanacji zabrakło czasu i pieniędzy na reformę rolną, ale jak się uczyć to od najlepszych. Rozkułaczenie wsi w Związku Sowieckim odniosło pełny sukces. Niestety tylko głodujących zrobiło się nagle więcej.

      Okresowo zamieszcza Pan różne artykułu o tematyce politycznej, czy taka jest misja "Gościa Świdnickiego"?

      Pozdrawiam
      -Jakub Zajadły

      P.S. Ciekawostka: Na zdjęciu ekskomunikowana Poseł na Sejm RP Monika Wielichowska
    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół