• facebook
  • rss
  • SOS – słowo o Słowie

    ks. Roman Tomaszczuk

    dodane 20.04.2013 12:30

    Tym razem wystarczą 54 sekundy, żeby Słowo łatwiej stało się ciałem codzienności.

    Fragment Ewangelii według św. Jana (10,27-30):

    27 Jezus rzekł do swoich uczniów: Moje owce słuchają mego głosu, a Ja znam je. Idą one za Mną 28 i Ja daję im życie wieczne. Nie zginą one na wieki i nikt nie wyrwie ich z mojej ręki. 29 Ojciec mój, który Mi je dał, jest większy od wszystkich. I nikt nie może ich wyrwać z ręki mego Ojca. 30 Ja i Ojciec jedno jesteśmy».

    Komentarz historyczno-kulturowy:

    27 Jezus rzekł do swoich uczniów: Moje owce słuchają mego głosu, a Ja znam je. Idą one za Mną

    W Starym testamencie Izrael słuchał Boga, gdy okazywał posłuszeństwo Jego Prawu i przesłaniom proroków. Tak sprawdzało się czy należy się do Bożego stada: czy jestem wierny Prawu, czy dzięki temu znam Boga. Pasterze lubili nadawać imiona swoim owcom, tak jest zresztą po dziś dzień. Bóg powoływał po imieniu tych, którzy mieli dla Niego jakieś szczególne znaczenie.

    28 i Ja daję im życie wieczne. Nie zginą one na wieki i nikt nie wyrwie ich z mojej ręki. 29 Ojciec mój, który Mi je dał, jest większy od wszystkich. I nikt nie może ich wyrwać z ręki mego Ojca.

    Pasterz, który bronił swoich owiec przed złodziejami lub drapieżnikami, musiał być gotowy na zapłacenie wysokiej ceny. Jest to zrozumiałe, gdy ceni się wierność swojemu powołaniu pasterza.

    30 Ja i Ojciec jedno jesteśmy

    Słuchacze Jezusa mogli nie rozumieć o czym on mówi. Dla Jezusa jednak jedność z Ojcem była równoznaczna z przypisywaniem sobie Boskości.

    SOS - Słowo o Słowie
    Kamil Gąszowski

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół