• facebook
  • rss
  • Kierunek: rodzina

    ks. Roman Tomaszczuk

    |

    Gość Świdnicki 19/2013

    dodane 09.05.2013 00:15

    Wiadomo już co i jak – teraz do dzieła.

    Zostało nam mało czasu na dobre przygotowanie tegorocznego Marszu dla Życia i rodziny – uważa Sławomir Kaptur, inicjator ruchu marszowego w diecezji. W tym roku w diecezji marsze przejdą w siedmiu miastach: Dzierżoniowie, Kłodzku, Kudowie-Zdroju, Strzegomiu, Świebodzicach, Świdnicy i Wałbrzychu. – Idziemy pod hasłem „Kierunek: rodzina”, o zapaści demograficznej w Polsce na pewno wszyscy słyszeli, więc nie trzeba uzasadniać wyboru tematu. Oczywiście jak zawsze nie chcemy wyjść na ulice, żeby straszyć, protestować czy walczyć. Chcemy przekonywać, że normalność i przyszłość idą przez rodzinę i ona jest gwarancją dobrobytu i osobistego spełnienia – podkreśla. Organizatorzy marszów kładą nacisk na świadectwo rodzinnej siły i radości z życia w małżeństwie i z dziećmi.

    Tak jak dotąd bp Ignacy Dec obejmuje marsz swoim honorowym patronatem. – Chociaż patronat sprawuje katolicki biskup, to jednak marsz jest wydarzeniem adresowanym do szerokiego grona ludzi dobrej woli. Do wszystkich, którzy nie kryją dumy z rodziny – podkreśla Sławomir Kaptur. Główny marsz przejdzie ulicami biskupiego miasta. Zmieniona jest trasa. Biskup Ignacy zapowiada udział w marszu, który rozpocznie się 26 maja o 15.30 na placu Jana Pawła II przed katedrą, potem pochód ulicami: Długą, Wrocławską, 1 Maja i Franciszkańską dojdzie do Rynku, gdzie odbędzie się finał. – Zachęcamy wszystkich, by mieli ze sobą swoje zdjęcie jako dziecka – mówi Sławomir Kaptur. – Przecież wszyscy kiedyś dziećmi byliśmy.

    Zakończenie marszu organizujemy z Urzędem Miasta. Będzie ono okazją do rozstrzygnięcia konkursu ogłoszonego w Narodowym Dniu Życia, odbędzie się też finał Konkursu Piosenki Przedszkolnej oraz losowanie nagród dla uczestników marszu – wylicza. I jeszcze jedna ciekawostka. Podczas marszu na kilku tablicach będą niesione zdjęcia lokalnych liderów politycznych i gospodarczych, ludzi kultury, społeczników, sportowców. – Jednak zdjęcia te mają przedstawiać ich jako noworodków, a co najwyżej przed pierwszym rokiem życia. Podczas finału uczestnicy będą odgadywać, kto jest na tym zdjęciu. Pomysł ma przekazać informację o wielkim potencjale każdego dziecka. O wartości inwestycji w dzieci – zdradzają organizatorzy.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół