• facebook
  • rss
  • Otwarte chałupy

    ks. Roman Tomaszczuk

    |

    Gość Świdnicki 24/2013

    dodane 13.06.2013 00:15

    Miasto akademickie. Kilkadziesiąt tysięcy studentów… Kilkadziesiąt tysięcy potencjalnych znajomych, przyjaciół, sympatii – jak najszybciej poznać tych najwartościowszych?

    Słynny obóz adaptacyjny organizowany przez duszpasterstwa akademickie Wrocławia i Opola w Białym Dunajcu. Zaproszeni są także przyszli studenci z terenu naszej diecezji. – Nie jest łatwo dobrze wejść w klimat wielkiego miasta – wspomina swoje początki życia studenckiego Karolina Grabowska z Kłodzka. – Na obóz pojechałam na zaproszenie koleżanki. Te dwa tygodnie naprawdę świetnie wprowadziły mnie w studenckie towarzystwo. Nie ma tam przypadkowych ludzi, są tacy, dla których ważne są góry (wymagają od siebie, nie są mięczakami), ważne jest, z kim się zadają (świadomie budują swoje więzi i dobierają przyjaciół, bo przecież „kto z kim przestaje, takim się staje”, jak przekonywał Brzechwa w swoim wierszyku o świni i bocianie), ważne jest, by być wiernym Bogu (chociaż o tę zażyłość walczą i jest ona na różnym poziomie) – wylicza, studentka czwartego roku farmakologii. Obóz adaptacyjny pozwala na poznanie ciekawych ludzi w niecodziennych okolicznościach. Tam zawiązują się pierwsze znajomości i przyjaźnie.

    Poznaje się zwyczaje na uczelniach i w akademikach. Można znaleźć stancję i spotkać swoją miłość. – Tak jest z nami – wyznaje Karolina. – Tomek studiuje na politechnice i gdyby nie obóz, nie mielibyśmy zbyt wielkich szans, żeby na siebie trafić. W tłumie kilkudziesięciu tysięcy wrocławskich studentów to właściwie niemożliwe. Na obozie, w tej samej chacie, podczas dwóch tygodni wspólnych posiłków, wypraw w góry, zabawy, modlitwy i wygłupów daliśmy sobie szansę na spotkanie w niezwykle sprzyjających i wiele mówiących okolicznościach – dodaje. Ważnymi osobowościami obozów w Białym Dunajcu są duszpasterze akademiccy. Otoczeni niekiedy legendą – jak np. „Orzech” z wrocławskich „Wawrzynów” – potrafią otworzyć młodych na niezwykłe głębie przyjaźni z Bogiem. Maturzyści z mniejszych miast i wsi mają okazję poznać różne duchowości chrześcijańskiego życia. Kilka chat zamieszkanych przez obozowiczów ma bowiem swój wyraźny rys: franciszkański, karmelitański, dominikański, jezuicki czy salezjański.

    Kto, co, gdzie, kiedy?

    Organizatorzy: Duszpasterstwa akademickie Wrocławia i Opola. Miejsce: wieś Biały Dunajec niedaleko Zakopanego. Zakwaterowanie: w kilkunastu góralskich chatach. Termin: 4–18 września (pełne 2 tygodnie). Szczegóły: www.bialydunajec.org.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół