• facebook
  • rss
  • Motywy radości

    ks. Roman Tomaszczuk

    |

    Gość Świdnicki 26/2013

    dodane 27.06.2013 00:15

    Pokonał 7 tys. km, by dotrzeć do naszego kraju. W naszej diecezji spotkał się z kilkudziesięcioma mieszkańcami i kuracjuszami w Polanicy-Zdroju.

    Biskup Hiacynt Egbebo pracuje w wikariacie apostolskim Bomadi w Nigerii. Jest pasterzem około 27 tys. wiernych, co stanowi zaledwie 1 procent całej populacji zamieszkującej teren jego jurysdykcji. 21 czerwca w świątyni pw. Wniebowzięcia NMP w Polanicy-Zdroju opowiadał o Kościele, który jest prześladowany przez muzułmanów. Bo choć około 40 procent Nigeryjczyków to chrześcijanie, jednak wywodzą się oni z biednych warstw społecznych, dlatego przez bogatych i trzymających władzę muzułmanów są spychani na margines, napiętnowani i dyskryminowani. Po Mszy św. bp Egbebo odpowiadał na pytania uczestników spotkania. Mówił m.in. o wysokich kosztach edukacji oraz o wielkim żniwie powołaniowym. – Kandydatów do kapłaństwa jest tak wielu, że brakuje nam pieniędzy na ich utrzymanie – dzielił się swoimi zmartwieniami.

    – To przejmujące świadectwo było nam bardzo potrzebne, żeby z jednej strony docenić warunki, w których żyjemy, ale też mieć głębszą motywację do modlitewnej pamięci i troski materialnej o naszych braci w Nigerii czy ogólnie w krajach Trzeciego Świata, gdzie doznają prześladowań – mówił ks. Antoni Kopacz, polanicki prałat, podsumowując spotkanie.  Uczestnicy spotkania chętnie nabywali książkę pt. „Prześladowani i zapomniani” – raport o prześladowaniach chrześcijan w latach 2007–2008, która wraz z autografem świadka prześladowań i wierności Afrykanów Chrystusowi stała się nietuzinkową pamiątką.   21 czerwca przypadała także 30. rocznica wizyty bł. Jana Pawła II na Dolnym Śląsku, podczas której papież koronował cudowną figurkę MB z Góry Iglicznej, Przyczyny Naszej Radości. – Ten fakt odczytaliśmy jako znak opatrzności – mówił ks. Kopacz. – Oto Bóg daje nam pocieszenie, bo mamy skarb cenniejszy od wszystkiego, nawet od życia: miłość naszego Pana – o tym przekonuje nas Maryja trzymająca na ręku Jezusa.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół