• facebook
  • rss
  • Mała próba przed Jasną Górą

    dodane 11.07.2013 00:15

    Od XVIII wieku ten kościół był znanym miejscem pielgrzymek. Od sześciu lat jest tak znowu.

    Wszystko zaczęło się od wpisu do kroniki Łagiewnik. Natknął się na niego Wiesław Najdek, mieszkaniec Ratajna. – Przeczytałem, że w 1945 roku po raz setny mieszkańcy udali się z pielgrzymką do Stoszowa. Była to pielgrzymka ślubowana, ponieważ w bodajże 1837 r. Maryja cudowanie interweniowała w życie społeczności, chroniąc ją przed nieszczęściem – opowiada. – A ponieważ sam jestem pielgrzymem, tym na Jasną Górę, od razu pomyślałem, że ta przerwana tradycja może być wskrzeszona.

    Wreszcie mamy czasy, kiedy spuścizna kulturowa i wiary po poprzednich mieszkańcach Dolnego Śląska staje się także naszą. Identyfikujemy się z nią, odkrywamy, że wiele z tego, co działo się tu przed 1945 r., ma realny wpływ na nasze tu i teraz. Przede wszystkim w wymiarze materialnym: poniemieckie domy, szkoły, kościoły, ale nie tylko. Coraz częściej odkrywamy, że pisarze, muzycy, duchowni oraz zwyczaje i tradycje kultywowane tutaj mogą być naszym bogactwem a nie, jak dotąd je postrzegaliśmy, zagrożeniem – zauważa. I tak 6 lipca wieczorem, po 10 km drogi, po raz szósty dotarła do Stoszowa pielgrzymka dziękczynno-błagalna. Wieczorem pątnicy uczcili Maryję w znaku łaskami słynącej figury Matki Bożej Pocieszenia. Nocna modlitwa różańcowa w procesji wokół kościoła i adoracja eucharystyczna z Komunią św. zamknęła pątniczy dzień. – Jestem strażnikiem miejskim, dlatego mam kontakt z wieloma osobami. Zachęcam swoich znajomych do tego, żeby tę pielgrzymkę traktowali jako próbę sił przed wyprawą na Jasną Górę. Myślę, że z czasem jasnogórscy pielgrzymi coraz liczniej będą korzystać z tej okazji – dodaje z nadzieją Wiesław Najdek. Kult Matki Bożej Pocieszenia w Stoszowie sięga roku 1737 r. Wtedy to baronowa Elizabeth Maksymiliana von Glaubnitz kazała przenieść kamienną figurę Madonny z Wrocławia do Stoszowa, który wchodził w skład jej dóbr ziemskich. Kroniki odnotowują, że już rok później wyspowiadało się w kościele 600 pątników, w 1741 r. rozdano tu 6000 Komunii św., w 1850 na jeden z odpustów przybyło 2000 pielgrzymów.Więcej na: www.swidnica.gosc.pl.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół