• facebook
  • rss
  • Redaktor wydania

    ks. Roman Tomaszczuk

    |

    Gość Świdnicki 48/2013

    dodane 28.11.2013 00:00

    Żeby mieć pewność, że Bóg działa, trzeba dać Mu szansę włączenia się w codzienność.

    Przez 13 ostatnich miesięcy o to właśnie chodziło. Gdy przyszedł czas podsumowania, trzeba było zdać sprawę z czasu łaski. Zrobili to ci, którzy w wymiarze albo parafialnym (np. w Dzierżoniowie u Królowej Różańca św. – tekst poniżej), albo diecezjalnym (fotorelacja na s. V) zdecydowali się wyśpiewać „Te Deum” za Rok Wiary. Rok mocnych znaków: rezygnacja z urzędu Benedykta XVI, niespodzianki ojca świętego Franciszka – to w wymiarze Kościoła powszechnego. Lokalnie: pielgrzymki do Strażniczki Wiary, coniedzielna lektura katechizmu, parafialne rekolekcje czy osobiste dzieła ascetyczne. Jednak wszyscy podkreślają: to nie koniec, to tylko rozgrzewka, żeby owocniej biec dalej drogą ewangelicznego życia.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół