• facebook
  • rss
  • Nie kupuj tandety!

    dodane 12.12.2013 00:00

    Plastikowa choinka, na niej plastikowe ozdoby, a pod nią plastikowa szopka. Wszystko wykonane w chińskiej fabryce w wielu milionach egzemplarzy. Świąteczny nastrój? Brak. A tak niewiele trzeba, by było inaczej…

    Dla katolików w Bożym Narodzeniu najważniejsze jest przeżycie momentu przyjścia Boga na świat w ludzkiej postaci. Cała reszta to tylko ozdoby. Niemniej jednak podniosły nastrój zawsze skłania do przyozdabiania mieszkań i domów.

    Praca leczy

    Wspaniałe ozdoby świąteczne jest w stanie wykonać samodzielnie absolutnie każdy. Najlepiej pokazują to podopieczni Warsztatów Terapii Zajęciowej. Mimo niepełnosprawności wykonują przedmioty absolutnie unikatowe. WTZ w Mokrzeszowie pod Świdnicą ma 40 podopiecznych, którzy pracują w 8 pracowniach. Z ich warsztatu wychodzą anioły szklane i drewniane oraz ceramiczne szopki. Szyją ozdoby z materiałów, przygotowują bukiety z suszu i przeróżne precjoza z papieru.

    Każdy człowiek, pełno- i niepełnosprawny, jest w stanie wytworzyć mnóstwo rzeczy, które na pewno ucieszą zarówno wykonawcę, jak i obdarowanego – tłumaczy Jadwiga Roniewska-Ciupiak, kierownik WTZ w Mokrzeszowie. – Każda chwila spędzona przy wykonywaniu czegoś daje ogromną radość. To samo dotyczy wspólnie spędzonego czasu. To forma terapii, która leczy, cieszy i uczy. Dzięki takim działaniom ludzie czują się potrzebni i zaczynają wierzyć we własne siły. Tutaj mamy niepełnosprawnych, ale to samo dotyczy każdego, kto zechce coś zrobić: dzieci, dorosłych, samotnych i chorych – dodaje pani kierownik.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół