• facebook
  • rss
  • Liczą na obywateli

    dodane 19.12.2013 00:00

    Optymistyczny scenariusz: wmurowanie kamienia węgielnego w lutym, a we wrześniu zamknięcie stanu surowego.

    Dariusz Pawliński, prezes Towarzystwa Przyjaciół Chorych „Hospicjum” w Świdnicy, które prowadzi działalność hospicyjną w domach chorych, 11 grudnia, podczas świątecznego spotkania z członkami towarzystwa, zaprezentował projekt stacjonarnego hospicjum. Ma ono szansę powstać w Świdnicy, na działce, jaką rajcy świdniccy przekazali organizacji z przeznaczeniem na taką placówkę. Teren o łącznej powierzchni 2,1809 ha położony jest w bezpośrednim sąsiedztwie Szpitala „Latawiec”, co niewątpliwie podnosi jeszcze jego wartość. Radni jednogłośnie podjęli uchwałę o przekazaniu gruntu. Przekonała ich waga działalności towarzystwa, a także potrzeba zapewnienia lepszych warunków dla jego rozwoju. Skąd pieniądze na budowę?

    – Liczymy na to, że przekonamy świdniczan do naszej idei i uda nam się wygrać w plebiscycie, jakim de facto jest głosowanie nad projektami zgłoszonymi do budżetu obywatelskiego (chodzi nawet o 2,9 mln zł) – zapowiada Dariusz Pawliński. Pomysłowi sprzyja od samego początku m.in. Joanna Gadzińska, przewodnicząca Rady Miejskiej, obecna na spotkaniu w siedzibie towarzystwa. – Gdyby udało nam się z racji 20-lecia istnienia zaprosić świdniczan na wmurowanie kamienia węgielnego pod budowę hospicjum, a potem we wrześniu cieszyć się stanem surowym obiektu, bylibyśmy szczęśliwi i dumni z tego, że nasze społeczeństwo jest tak bardzo wrażliwie na bardzo delikatną prawdę o umieraniu i towarzyszeniu ludziom w ich przechodzeniu z życia doczesnego w wieczne – mówi prezes.Galeria na: swidnica.gosc.pl

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół