• facebook
  • rss
  • We własnych rękach

    dodane 02.01.2014 00:00

    Krytyka rządzących – łatwa sprawa, ale kiedy samemu trzeba się dogadać, na co wydać pieniądze…

    Aż 3,5 mln zł wynosi w Świdnicy Budżet Obywatelski. Właśnie zamknięto listę zgłoszeń do inwestycji okołomiejskich i dzielnicowych. Władze cieszą się ogromnym zainteresowaniem sprawą miejskiej kasy. – Zarówno liczba, jak i jakość zgłoszonych projektów jest imponująca. Mieszkańcy poważnie potraktowali naszą propozycję i zabiegają o powstanie między innymi nowych chodników, parkingów, ulic, rewitalizację parków itp. Który pomysł zyska największą liczbę głosów, zadecydują sami mieszkańcy – mówi Wojciech Murdzek, prezydent Świdnicy.

    W tej chwili do mieszkań trafiają listy z informacją o inwestycjach zgłoszonych do Budżetu Obywatelskiego. Mieszkańcy mają więc czas na weryfikację projektów i namysł nad decyzją, który z nich poprą w głosowaniu. Odbędzie się ono w siedmiu okręgach od 10 do 12 stycznia. Czego brakuje świdniczanom? Lokalnie (600 tys. zł podzielone między dzielnice proporcjonalnie do liczby mieszańców): nowoczesnych parków zabaw, nowych kanalizacji i stolarek okiennych, siłowni zewnętrznych, monitoringów wizyjnych, estetycznych osłon na śmietniki, szaletów miejskich, ale przede wszystkim równych chodników, podjazdów oraz ładnych skwerów i zieleni. Dużo bogatsza jest lista inwestycji ogólnomiejskich (wartość do 2 mln 900 tys. zł): 133 pomysły zostały podzielone na kilka kategorii: bezpieczeństwo (monitoring), chodniki i drogi rowerowe (24 warianty), infrastruktura techniczna (odwodnienie, uzbrojenie ulic), mieszkalnictwo (budynek socjalny), ochrona dziedzictwa (remonty kamienic, altana w parku, adaptacja Twierdzy Świdnickiej), oświata (rozbudowa SP nr 1), oświetlenie, parki (rewitalizacja), place i skwery, rekreacja (zespoły, centra i kompleksy sportowo-rekreacyjne – 24 warianty), ulice i parkingi (25 wariantów) oraz sprawy społeczne (Dom Pomocy Społecznej, hospicjum stacjonarne w dwóch wersjach: przy współudziale Caritas Diecezji Świdnickiej oraz prowadzone przez Towarzystwo Przyjaciół Chorych „Hospicjum”, Centrum Inicjatyw dla Rodziny – dokumentacja).

    Lista długa i różnorodna, ale określając wyraźnie, czego brakuje mieszkańcom, pokazuje też, jak patrzą na swoje miasto i w czym dostrzegają jego walory i wyzwania. Teraz jednak najtrudniejsze: zmobilizować ludzi do zaangażowania w wyborach, do poparcia konkretnych pomysłów i do tworzenia lokalnych i ogólnomiejskich koalicji na rzecz dobra wspólnego. Sprawdzian odbędzie się w dniach głosowania. Szczegóły na: swidnica.gosc.pl.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół