• facebook
  • rss
  • Konkursowa premiera

    dodane 16.01.2014 00:00

    Ksiądz został Herodem, bo trzeba było krzyczeć.

    Najpierw były po prostu jasełka z najmłodszymi dziećmi. W następnym roku zdecydowano się na włączenie do przedstawienia młodych. W tym roku ks. Krzysztof Krzak poszedł na całość: na scenie są prawie wszyscy. – Najtrudniej było z dorosłymi – wspomina akcję werbunkową do parafialnej produkcji bożonarodzeniowej.

    – Przeszkadzały: brak czasu, trema, zakończenie roku w pracy, wątpliwości co do swojego aktorskiego talentu – wylicza. – Na szczęście państwo Belkowie z Domowego Kościoła dali się przekonać. Mieliśmy prawdziwych rodziców na scenie – dodaje. Sława jasełek parafialnych rozniosła się na tyle, że przynajmniej nie było kłopotu z zaangażowaniem dzieci i młodzieży: dwie schole, ministranci i lektorzy, oazowicze. – Jestem duszpasterzem tych grup, mam ogromną radość, gdy widzę ich wszystkich przy jednym przedsięwzięciu – dzieli się swoimi spostrzeżeniami. – Oni sami uczą się współpracy, poznają się od innej strony, przekonują o swoich możliwościach i, tak po ludzku, mają okazję się polubić. Tegoroczne jasełka w parafii pw. św. Andrzeja Boboli zostały wystawione po raz pierwszy w nietypowych okolicznościach. – Ktoś na próbie rzucił, że może wzięlibyśmy udział w XXII Świdnickim Przeglądzie Zespołów Kolędniczych – wspominają Agnieszka Janus i Monika Laskowska, które razem z księdzem reżyserowały spektakl. – I stało się. Konkurs był naszą premierą; to raczej rzadka sytuacja. Dla parafian będziemy występować podczas balu charytatywnego, w kościele po niedzielnej Mszy św. i na opłatku, więc konkurs był próbą generalną – uśmiecha się.

    9 stycznia trema dopadła wszystkich, także Heroda, w rolę którego wcielił się ks. Krzysztof. – Wybraliśmy go do tej roli z powodu donośnego głosu, tylko dlatego. Charakter ma łagodny, a nie herodowy – zapewniają reżyserki. – Jestem przekonany, że pomysł wielopokoleniowych jasełek to trafiona inicjatywa. W przyszłym roku do naszej grupy dołączymy seniorów, wtedy wokół tajemnicy Bożego Narodzenia zbierzemy naprawdę wszystkich – dodaje ksiądz. Więcej na: swidnica.gosc.pl

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół