• facebook
  • rss
  • Dar umacniania

    ks. Roman Tomaszczuk

    |

    Gość Świdnicki 12/2014

    dodane 20.03.2014 00:00

    Minął kwartał, odkąd w Świdnicy znowu można znaleźć profesjonalną pomoc w kłopotach rodzinnych i małżeńskich.

    Anna Dziadkowiec, pedagog i terapeutka, jest także dyrektorem Diecezjalnej Specjalistycznej Poradni Rodzinnej w Świdnicy. Placówka, która po rocznej przerwie znowu służy potrzebującym, mieści się w pourszulańskim budynku przy ul. Budowlanej 6. – Zapraszamy do nas wszystkich, którzy mają trudności z budowaniem relacji małżeńskich i rodzinnych, także tych, którzy borykają się z problemami wewnętrznymi – zachęca.

    W poradni dyżury pełnią: duszpasterz, psycholog, prawnik, logopeda, pedagog i doradca życia rodzinnego. – Alimenty, władza rodzicielska, przemoc domowa, prawo pracy – to główne tematy poruszane podczas spotkań ze mną – wylicza Bogusław Utzig, prawnik. Natomiast Anna Skorupa, psycholog, wspomina, że porady, jakich udziela, dotyczą przede wszystkim kwestii komunikacji interpersonalnej, zaburzeń osobowości, dysfunkcji u dzieci i młodzieży oraz skutków stresu po traumatycznych przeżyciach związanych z utratą dziecka, rozwodem czy przemocą. Coraz więcej pracy ma także Agnieszka Pętal, logopeda, której pomoc jest nieodzowna zarówno na różnych etapach rozwoju dziecka oraz młodzieży, jak i dla osób po wylewie czy udarze mózgu. – To, co cenią sobie nasi pacjenci, to fakt, że nasze porady są świadczone nieodpłatnie, dzięki temu mogą z nich korzystać także ci, których nie stać na uiszczenie opłaty za pomoc komercyjnych specjalistów – dodaje Anna Dziadkowiec. – Nasza poradnia działa dzięki wsparciu diecezji, Urzędu Miasta Świdnica, Urzędu Gminy Świdnica oraz Starostwa Powiatu Świdnickiego. Do specjalistów trzeba jednak się zapisać, a także niestety coraz częściej ustawić w kolejce. Aktualne informacje na stronie www.poradniarodzinna.wix.com oraz pod numerem tel. 516 739 515 (w godzinach dyżurów). – Liczy się jednak to, że każdy, kto potrzebuje profesjonalnego umocnienia, może na nie liczyć – zaznacza Anna Dziadkowiec.

    Więcej na: swidnica.gosc.pl.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół