Nowy numer 16/2018 Archiwum

Czekają na narodziny


W wielu parafiach diecezji, ale także w seminarium 
trwa modlitwa o życie poczętych dzieci.

Alumni, jeśli zostaną księżmi, zrezygnują z biologicznego ojcostwa, ale ojcami zostać muszą, żeby ich życie miało sens, dlatego przygotowują się do ojcostwa duchowego. Nie dziwi zatem, że także w murach seminarium 25 marca odbyło się nabożeństwo rozpoczęcia duchowej adopcji. W tym roku na osobistą modlitwę o ocalenie życia dziecka wybranego przez Boga Dawcę Życia zdecydowało się 16 kleryków. – Kilku innych jest w trakcie dziewięciomiesięcznej modlitwy, gdyż zobowiązali się do niej np. na pielgrzymce czy na rekolekcjach – dodaje Krzysztof Frącek, jeden z uczestników seminaryjnego szturmowania nieba w intencji nienarodzonych.


Do 25 marca alumni przygotowali się przez nowennę. Natomiast podczas obrzędu przyjęcia, który poprowadził ks. Wiesław Rusin, ojciec duchowny, klerycy usłyszeli: – Będziecie stać na straży budzącego się życia ludzkiego. Poprzez szczególną modlitwę i umartwienia pomożecie Kościołowi w walce z szatanem namawiającym do zabicia dziecka poczętego. Niech każdy z was, posłuszny Duchowi Świętemu, który was natchnął do tego duchowego daru, broni jednego „swojego dziecka”. 
– Mam świadomość, że wobec zła aborcji czy in vitro nie można być biernym. Jedni walczą przez inicjatywy ustawodawcze, pikiety czy wystawy, a my przez modlitwę. Wszyscy razem tworzymy wspólnotę ludzi cywilizacji życia, a nie śmierci – dodaje Krzysztof Frącek. – Poza tym adopcja w dniu Zwiastowania to także głębsza radość z Bożego Narodzenia, gdy można Nowonarodzonemu ofiarować życie także dziecka ocalonego od zagłady – mówi.
Istota duchowej adopcji wynika z osobistego modlitewnego i uczynkowego wstawiennictwa u Jezusa Chrystusa osoby adoptującej duchowo, która pomaga w ratowaniu od zagłady jednego nieznanego – lecz wybranego przez Boga – Dawcę Życia – zagrożonego aborcją dziecka. Trwa przez 9 miesięcy.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma