• facebook
  • rss
  • Pięć punktów

    ks. Roman Tomaszczuk

    |

    Gość Świdnicki 15/2014

    dodane 10.04.2014 00:00

    Przyjechali po siłę do pracy i nie zawiedli się.

    Katecheci powinni być w pierwszym rzędzie obrońcami życia i znać fakty, a nie mity medialne na ten temat – mówi ks. Marek Korgul, dyrektor wydziału katechetycznego, wyjaśniając wagę tematu, który w konferencji dla katechetów podjął Antoni Zięba, prezes Polskiej Federacji Obrońców Życia. – Katecheci słuchali z uwagą, ile dobra przynosi trwająca w Polsce od tysiąca lat edukacja seksualna typu A (oparta na wartościach ewangelicznych), a jakie efekty przynosi w Europie edukacja seksualna typu B (liberalno-lewicowa).

    Fakty pogrążają tę drugą – dodaje. Ponad 250 katechetów 5 kwietnia pielgrzymowało do kościoła pw. Wniebowzięcia NMP w Bielawie, żeby pod przewodnictwem bp. Ignacego Deca modlić się o potrzebne łaski. W słowie skierowanym do pątników hierarcha podpowiedział, w jaki sposób katecheci mogą odpowiedzieć na apel papieża Franciszka, by katecheza nie była tylko przekazywaniem wiedzy, ale także podprowadzała do egzystencjalnego spotkania z żywym Bogiem: po pierwsze, trzeba mieć wyrazistą świadomość własnej misji; po drugie, ważna jest ewangelizacyjna osobowość; po trzecie, ukierunkowanie na liturgię i świadectwo życia; po czwarte, konieczna jest radość głoszenia; po piąte, należy z uwagą wczytać się w „Evangelii gaudium”.

    – Prośmy dziś Jezusa w tej Eucharystii, by nas obdarzył mocą Ducha Świętego, byśmy odzyskali energię duchową, by wstąpił w nas ewangeliczny zapał, ewangeliczna radość, by dokonywała się w nas nieustanna zmiana na lepsze – podsumował biskup. Gościem spotkania był także Mariusz Kałwak, nowo mianowany szef wałbrzyskiego oddziału Dolnośląskiego Kuratoriom Oświaty.

    Więcej na: swidnica.gosc.pl.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół