• facebook
  • rss
  • Paschalik - światło nadziei

    xrt

    dodane 19.04.2014 10:47

    W całej Polsce trwa rozprowadzanie 258 tys. paschalików (wielkanocnych świec wzorowanych na paschale poświęcanym podczas Wigilii Paschalnej), w tym 189 tys. małych i 69 tys. dużych.

    W Świdnicy, w Dzierżoniowie, w Nowej Rudzie i w Piławie Górnej oraz w Wałbrzychu, czyli wszędzie tam, gdzie działają jadłodajnie dla ubogich wszyscy potrzebujący, otoczeni opieką diecezjalnej Caritas mogli skorzystać z wielkanocnego, świątecznego posiłku. – To tradycja z której jesteśmy dumni – mówi ks. Radosław Kisiel, dyrektor Caritas Diecezji Świdnickiej. 

    Diecezjalna Caritas w dużej mierze może pomagać dzięki ofiarności wiernych. Jedną z akcji Caritas jest rozprowadzanie paschalików, które mogą służyć zarówno podczas liturgii Wigilii Paschalnej, jak i w trakcie wielkanocnego śniadania. – Nabywając paschalik, bardzo konkretnie wyraża się także solidarność z potrzebującymi – mówi ks. Radosław Kisiel. – To światło przypomina nam o sile prawdziwego Życia, które otrzymujemy od naszego Pana, ale także staje się spełnieniem Jego oczekiwań co do uczniów, którzy mają czynić miłosierdzie. Jak zaznaczył ks. Marian Subocz, dyrektor Caritas Polska, to światło jest dla podopiecznych Caritas również symbolem troski bliźnich i nadzieją na lepszy los – dodaje ks. Radosław Kisiel.

    Paschaliki są jeszcze do nabycia w niektórych parafiach, m.in. w katedralnej. Natomiast kolejna okazja do wyrażenia swego poparcia dla działalności charytatywnej Caritas będzie już za dwa tygodnie. Przez całą trzecią niedzielę Wielkanocy będzie trwać przykościelna zbiórka do puszek na rzecz działalności statutowej Caritas. – Dla nas jest to mocne zobowiązanie i dowód zaufania i uznania ze strony wiernych – zapewnia dyrektor diecezjalnej Caritas i zwraca się wprost do czytelników GN: – Dzielicie się bowiem państwo z nami pieniędzmi, których wam samym często brakuje, bo jest już sprawdzone, że najhojniejszymi darczyńcami są ludzie, którzy sami skromnie żyją; może dlatego doskonale rozumieją tych, którzy mają jeszcze mniej od nich. Możecie być pewni, że środki nam powierzone wykorzystujemy w działaniach, które przynoszą możliwie najwięcej dobra: w jadłodajniach, opiekując się niepełnoprawnymi i dziećmi oraz pomagając pokrzywdzonych przez kataklizmy – podsumowuje.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół