• facebook
  • rss
  • Wzywani w trzech tonacjach

    ks. Roman Tomaszczuk

    |

    Gość Świdnicki 20/2014

    dodane 15.05.2014 00:00

    Każda kolejna rocznica cudownej interwencji daje im jeszcze więcej radości.

    Dwa lata temu, 7 maja, kościół filialny w Gogołowie został ocalony od pożaru. Powinien był spłonąć doszczętnie, stało się inaczej i od samego początku wierni przypisują to zdarzenie cudownej interwencji Maryi, którą czczą w swym kościele w znaku gotyckiej figury, a którą od tamtego dramatycznego dnia nazywają Matką Łaski Bożej. – Tego bowiem dnia przypada w Kościele wspomnienie Maryi w tym właśnie tytule.

    Odczytaliśmy to jako znak, tym bardziej że świątynia jest dla nas zwyczajnym miejscem, gdzie najmocniej otwieramy się na działanie łaski Bożej w świętych sakramentach – mówi ks. Adam Woźniak, proboszcz. 7 maja bp Ignacy Dec poświęcił trzy dzwony, które zawisły na nowej wolnostojącej dzwonnicy. Najmniejszy z nich to dzwon, który był dotychczas umieszczony na dzwonnicy kościoła, a który teraz został odnowiony i z nim właśnie zharmonizowano dwa nowe dzwony: Święci Archaniołowie: „Michał”, „Gabriel” i „Rafał” oraz „Jan Paweł II”.

    Nowe dzwony są fundacją ks. Adama Derenia i jego rodziny. Fundator pochodzi z Gogołowa (należącego do parafii pw. św. Michała Archanioła w Wirach).  Uroczystości przewodniczył bp Ignacy Dec. W słowie skierowanym do wiernych przypomniał naukę Kościoła o łasce Bożej i Maryi, którą Bóg wpisał w porządek łaski. – Obok darów naturalnych istnieje jeszcze inny dar Boży (...) niezasłużony, nadprzyrodzony, który nam Pan Bóg daje dla zasług Jezusa Chrystusa, aby nas zbawić. Nazywamy go łaską Boską – mówił. Biskup przypomniał także znaczenie dzwonu jako instrumentu obrzędowego od wczesnego średniowiecza wpisanego w życie Kościoła. – W czasie pontyfikatu Jana XIII, ok. roku 968, wprowadzono zwyczaj nadawania dzwonom imion, włączając te instrumenty do przestrzeni sacrum – przypomniał.  Poświęcenia dzwonów to kolejny etap dźwigania kościoła ze szkód, jakie wyrządziło spłonięcie dwa lata temu ołtarza.

    Rok temu, 7 maja, poświęcono odnowione wnętrze, wciąż jednak brakuje nowych ławek, trzeba też dokończyć restaurację ołtarza głównego oraz stacji Drogi Krzyżowej. W uroczystości ku zaskoczeniu wiernych wziął udział ks. Stanisław Pluta, były proboszcz, który kilkanaście lat temu z powodu choroby musiał przejść na emeryturę. Bp Ignacy, doceniając zasługi duchownego, wręczył mu pamiątkowy pierścień dziesięciolecia diecezji. Otrzymał go także ks. Adam Dereń.  Więcej na: swidnica.gosc.pl.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół