• facebook
  • rss
  • Wielkie poruszenie

    Mirosław Jarosz

    |

    Gość Świdnicki 27/2014

    dodane 03.07.2014 00:00

    Ponad 6 tysięcy osób trwających niemal cały dzień na modlitwie. To daje do myślenia.

    To było pierwsze tak duże wydarzenie w 10-letniej historii diecezji świdnickiej. Choć organizatorzy byli pełni obaw o pogodę i setki niezbędnych szczegółów, okazało się, że dzieło Boże broni się samo. – Pierwszy cud to fakt, że znalazło się tak wielu ludzi chętnych do pomocy, którzy włączyli się w organizację – mówi główny koordynator rekolekcji ks. Krzysztof Ora. – Było wielkie poruszenie nie tylko w parafiach i wspólnotach świdnickich, ale i innych miejscowościach. To wolontariusze byli siłą napędową i organizacyjną tego przedsięwzięcia. Ojcowie Enrique Porcu i Antonello Cadeddu, Włosi pracujący od wielu lat w Brazylii, spędzili w diecezji świdnickiej blisko tydzień. Od 24 czerwca mieli spotkania z kolejnymi grupami.

    Finałem było niedzielne spotkanie w Świdnicy dla kilku tysięcy wiernych. Nauczanie rekolekcyjne otwierało na radość bycia dzieckiem Boga. Treść korespondowała z nauczaniem papieża Franciszka. Było wielkie doświadczenie wspólnej modlitwy, pojednanie, łzy. Krzepił widok rozmodlonych kapłanów nakładających dłonie na setki potrzebujących głów. – Potwierdzeniem, że to coś więcej niż zwykłe rekolekcje, były docierające do mnie na gorąco opinie ludzi, którzy mówili, że zostali bardzo poruszeni wewnętrznie, że mają impuls do ewangelizowania – mówi ks. Ora. – Niesamowity był widok z góry od ołtarza. Tysiące wzniesionych w górę rąk robi niezwykłe wrażenie. Widziałem Kościół żywy, pobudzony, świadomy tego, że idzie za Jezusem. To było doświadczenie, które budzi ogień w sercu i duszy. Jak to jest z każdymi rekolekcjami, tak i to wydarzenie wymaga utrwalenia. Teraz wiele zależy od tego, jak każdy przełoży je na życie codzienne. W wymiarze diecezjalnym widać natomiast potrzebę organizowania podobnych spotkań i wspólnego radowania się przed Bogiem. Niewykluczone więc, że w następnym będziemy mogli uczestniczyć zdecydowanie wcześniej niż za kolejne 10 lat.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół