• facebook
  • rss
  • Najpierw muszą poznać zasady

    ks. Roman Tomaszczuk

    |

    Gość Świdnicki 40/2014

    dodane 02.10.2014 00:00

    W swoich pokojach w świdnickim Wyższym Seminarium Duchownym od 23 września zamieszkało 11 alumnów pierwszego roku.

    Za tydzień dołączą do nich pozostali klerycy. Tymczasem „pierwszaki” poznają zasady seminaryjnego życia. Codziennie oprócz modlitw i Mszy św., mają spotkania z przełożonymi (rektorem, wicerektorem, dyrektorem, prefektem i ojcami duchownymi), a ci wprowadzają ich w poszczególne zagadnienia kleryckiego dnia.

    Dowiadują się zatem m.in., co to jest i jak się odprawia rozmyślanie duchowne, jak powinno wyglądać czytanie duchowne, kiedy jest studium, co wolno, a czego nie wolno podczas czasu wolnego, jakie zasady rządzą „przechadzką” i silentium sacrum, jak powinni się ubierać i na czym polegają tygodniowe dyżury porządkowe. Wieczorem w dniu przyjazdu do seminarium z nowymi alumnami spotkał się na Mszy św. bp Ignacy Dec. W homilii zachęcał ich, żeby znaleźli w seminarium przedłużenie swego rodzinnego domu. – I nie chodzi o to, że chcemy tutaj wam zastąpić relacje z rodzicami czy rodzeństwem, nie, one wciąż są ważne i niepodważalne, ale chodzi o to, żeby otworzyć się na nową wspólnotę braterską – wyjaśniał. W kalendarzu liturgicznym 23 września wspominany jest św. o. Pio. Jego osoba stała się okazją do zwrócenia uwagi kandydatom do kapłaństwa na podstawowe zadanie, do jakiego się przygotowują. – Zasadniczym środkiem waszej formacji będzie poznawanie, przyjmowanie i życie słowem Bożym – mówił biskup. – To jest fundament, na którym trzeba budować swoje powołanie do kapłaństwa. Musicie wiedzieć, że tak naprawdę sześć lat studiów teologicznych jest wielkim komentarzem do Pisma Świętego. Kiedy osobiście doświadczycie mocy słowa Bożego, koniecznie musicie się tym dzielić z innymi. Już teraz, jako alumni, a kiedyś jeszcze bardziej – jako kapłani – dodawał biskup. Przyjęci na pierwszy rok: Damian Adamczewski (parafia pw. Maryi Matki Kościoła w Dzierżoniowie), Grzegorz Banda (Ratajno), Mateusz Grzegorczyk (pw. Miłosierdzia Bożego w Świdnicy), Bartosz Kocur (pw. św. Mikołaja w Nowej Rudzie), Daniel Kołodziejczyk (pw. NMP Królowej Polski w Świdnicy), Łukasz Ladra (Stary Zamek, archidiecezja wrocławska), Paweł Nowotyński (pw. św. Bartłomieja w Kudowie-Zdroju), Roman Pidlubnyi (Ukraina, obrządek greckokatolicki), Adrian Pliszka (Piskorzów), Piotr Sipiorski (pw. Podwyższenia Krzyża w Wałbrzychu), Bartosz Tusiński (Trzebieszowice).  Wśród 11 alumnów większość studiowała już inne kierunki, zanim poprosili o przyjęcie do seminarium. – To znak czasu, że nie tylko decyzję o małżeństwie, ale i kapłaństwie młodzi podejmują w coraz późniejszym wieku – zaznacza ks. Tadeusz Chlipała, rektor seminarium.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół