• facebook
  • rss
  • Musimy ruszyć na krucjatę!

    Mirosław Jarosz

    |

    Gość Świdnicki 41/2014

    dodane 09.10.2014 00:00

    Dwa i pół tysiąca rozmodlonych ludzi robi wrażenie. Jeśli wziąć pod uwagę, że do Barda przybyła zaledwie ich część – napawa optymizmem.

    Na pielgrzymkę 4 października przybyły dziesiątki parafialnych wspólnot Żywego Różańca. Uczestniczyły w niej również osoby, które przystąpiły do Krucjaty Różańcowej za Ojczyznę. Nie zabrakło również ludzi, którzy indywidualnie przedstawiają Bogu w modlitwie różańcowej za przyczyną Matki Najświętszej swoje dziękczynienia i prośby. Warto zwrócić uwagę, że z grupami tymi przybyło również ok. 100 kapłanów.

    Głównym punktem programu była Msza św. pod przewodnictwem bp. Ignacego Deca. Hierarcha podczas homilii przytoczył wiele faktów historycznych, które udowadniają, że modlitwa różańcowa może zmieniać losy świata. – Za każdym razem, kiedy wydawało się, że losy Europy są już przesądzone, ratowała nas modlitwa różańcowa – przypominał biskup i tłumaczył, że obecna sytuacja jest znowu dość poważna. Z jednej strony postępujący upadek moralny, z drugiej rosnący w siłę islam. – Musimy ruszyć na krucjatę! Nie zbrojną, ale modlitewną. Naszym orężem powinien być Różaniec. W trakcie homilii biskup sporo uwagi poświecił zbliżającej się peregrynacji figury MB Fatimskiej. Diecezja świdnicka jest już po trzyletniej peregrynacji Chrystologicznej, która, jak widać po owocach, wiele nam dała. Także z nadchodzącą peregrynacją Maryjną wiązane są duże nadzieje. Przede wszystkim w zakresie rozwoju modlitwy różańcowej. Po Eucharystii zgromadzeni tłumnie ruszyli na procesję dróżkami różańcowymi po Bardzie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół