Nowy Numer 07/2018 Archiwum

W ziemi objawień

Nie można było zacząć inaczej. Gdzie, jak nie tutaj? Tu ślady Maryi są wciąż świeże, a żar modlitwy i duch pokuty tak namacalne.

Tym razem drogi wielu prowadziły do Fatimy – tam, gdzie wszystko się zaczęło. – To takie naturalne, że sięgamy do źródła, żeby móc jak najintensywniej odkrywać i przekładać na życie orędzie o pokucie, nawróceniu, modlitwie i wynagrodzeniu Niepokalanemu Sercu Maryi ogłoszone tutaj, w Fatimie, a podjęte podczas peregrynacji w diecezji – mówi ks. Krzysztof Ora, odpowiedzialny za przygotowanie nawiedzenia parafii przez figurę MB Fatimskiej. Dlatego 10 października na miejscu objawień maryjnych z roku 1917 spotkali się: przedstawiciele duchownych diecezji z bp. Ignacym Decem na czele, 150 świeckich pielgrzymów oraz czterech franciszkanów rozpoczynających 18 października dzieło głoszenia rekolekcji peregrynacyjnych.

– Pochodzę z parafii maryjnej, z Leżajska, i przez całe swoje życie staram się być blisko Maryi. Zawierzyłem Jej także swoje posługiwanie, dlatego zależało mi na podjęciu trzyletniej peregrynacji, która przygotuje nas na stulecie objawień w Fatimie – mówił o swych osobistych motywacjach bp Ignacy. Fatima ze swoim klimatem i sobie właściwymi formami kultu wywarła wrażenie także na franciszkanach. Wszyscy czterej: Piotr Paradowski, Jan Grzywna, Tomasz Łukawski i Donat Wypchło byli tu po raz pierwszy. – Żeby nabrać ducha, musieliśmy tu przyjechać – zapewnia o. Piotr odpowiedzialny za ekipę rekolekcjonistów. – Musieliśmy poznać tę ziemię, tych ludzi, te miejsca i to sanktuarium, bo tu wszystko się zaczęło i stąd w symboliczny sposób wyruszamy w peregrynacyjną drogę – wyznał.

W Fatimie pielgrzymi brali udział w wieczornym nabożeństwie różańcowym, odprawili Drogę Krzyżową i wzięli udział w specjalnych (tylko dla nich), a także ogólnych (w tym centralnych, 13 października) celebracjach eucharystycznych (więcej: ss. IV–V).

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Reklama

Reklama

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy