• facebook
  • rss
  • Czeka na zmartwychwstanie

    ks. Roman Tomaszczuk

    |

    Gość Świdnicki 45/2014

    dodane 06.11.2014 00:00

    – Kapłanie szlachetny, skończyła się już dla ciebie ciemna dolina twojej choroby, przez którą cię Pan przeprowadził – mówił bp Ignacy Dec.

    Zarówno w parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Wałbrzychu, jak i w parafii pw. Nawiedzenia św. Elżbiety w Witoszowie Dolnym 28 października odprawiono Msze św. w intencji zmarłego dwa dni wcześniej ks. Łukasza Ziemskiego.

    W pierwszej parafii kapłan pracował siedem lat, w drugiej – rok. Dzień później w Nowej Rudzie w kościele pw. św. Mikołaja bp Ignacy Dec przewodniczył pogrzebowi 35-letniego księdza. Setki wiernych i księży żegnało swego wikariusza, współpracownika i brata. W poruszającej homilii bp Ignacy z odwagą głosił orędzie o zmartwychwstałym Panu i Zbawicielu, któremu ks. Łukasz zaufał i któremu służył z gorliwością i oddaniem. Zwrócił też uwagę, że to właśnie w noworudzkim kościele zmarły został ochrzczony, tutaj przygotował się do pierwszej spowiedzi i Komunii św., tutaj był bierzmowany i odprawił Mszę św. prymicyjną. – Tu się wszystko kiedyś zaczęło i tu się dzisiaj kończy – mówił bp Ignacy, z trudem powstrzymując wzruszenie. – Dziękujemy dzisiaj Bogu za ciebie. Za to wszystko, co Bóg przekazał ludziom przez twoją kapłańską posługę. Tu wypraszamy dla ciebie szaty zbawienia, na wieczną ucztę Baranka, na którą już zostałeś wezwany – kończył. W słowie pożegnania koledzy z roku święceń oraz współpracownicy z redakcji „Niedzieli” podkreślali zaangażowanie, odpowiedzialność i pasję, z jakimi zmarły wypełniał powierzone mu obowiązki. Ksiądz Łukasz Ziemski święcenia prezbiteratu przyjął 21 maja 2005 r. Poza pracą parafialną angażował się w dzieła diecezjalne, m.in. od 2008 r. był redaktorem diecezjalnego wydania „Niedzieli”, od 2010 r. pełnił funkcję rzecznika prasowego kurii i diecezjalnego duszpasterza ds. środków społecznego przekazu, od 2011 r. był wykładowcą komunikacji społecznej w świdnickim seminarium, a od 12 września 2013 r. – dyrektorem Domu Księży Emerytów w Świdnicy. Zmarł po czterech miesiącach walki z nowotworem. Jego doczesne szczątki spoczęły na cmentarzu w Nowej Rudzie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół