• facebook
  • rss
  • Pierwszy miesiąc z Maryją

    dodane 27.11.2014 00:00

    Święty czas nawiedzenia budzi głębokie emocje, ale także mobilizuje do działania.

    Diecezjalne otwarcie i pilne śledzenie kolejnych parafialnych odsłon peregrynacji – to na pewno charakterystyczny rys pierwszych tygodni nawiedzenia figury MB Fatimskiej w diecezji. Każdej kolejnej odsłonie przyglądał się z uwagą ks. Krzysztof Ora, przedstawiciel kurii, odpowiedzialny za to dzieło. Bardzo często w wieczornych apelach maryjnych brał udział bp Ignacy Dec. To na pewno charakterystyczny rys minionych tygodni.

    Od 16 października do 19 listopada franciszkańscy misjonarze odwiedzili dziewięć parafii, w tym trzy miejskie. – Widać jednak różnicę w przeżywaniu tej wizyty między parafiami wiejskimi a miejskimi – przyznaje o. Piotr Paradowski OFM Conv., szef grupy misjonarzy franciszkańskich głoszących rekolekcje fatimskie.

    – W wioskach towarzyszy nawiedzeniu więcej spontanicznej serdeczności. Miasto jest bardziej powściągliwe – precyzuje. I rzeczywiście: kawalkady samochodów eskortujących figurę z miejsca na miejsce (Marcinowice), nocne (Wiry) i całodzienne (Mysłaków) czuwania przy figurze, akademie maryjne (Świdnica, parafia NSPJ) czy urlopy z pracy (Strzelce Świdnickie) byle tylko służyć podczas rekolekcji – to niewyreżyserowane inicjatywy podkreślające radość z przybycia Maryi w znaku figury fatimskiej. Misjonarze także szukają nowych form wyrazu emocji, wiary i modlitwy wiernych. Na początku np. nie było projekcji multimedialnych o Fatimie – to inicjatywa o. Piotra.

    Z kolei za przykładem o. Jana także pozostali ojcowie wprowadzają gest pożegnania figury białymi chusteczkami. – To zwyczaj prosto z Fatimy. Wierni obecni na modlitwie machają białymi chusteczkami w chwili, gdy się ona kończy i figura procesyjnie wraca do kaplicy objawień – wyjaśnia. Nie bez znaczenia dla wydźwięku peregrynacji są także trwałe ślady upamiętnienia wydarzenia, m.in. nowy ołtarz i ambona w Mysłakowie czy nowe szaty liturgiczne i obrusy w Strzelcach.

    Peregrynacja w niektórych parafiach miała swoje duchowe przygotowanie, m.in. przez dziewięciotygodniowe nabożeństwa eucharystyczne (Wiry) czy cykl katechez pogłębiających duchowość maryjną (Strzelce Świdnickie). Dla księży ważne jest to, że wierni mogą bardziej serdecznie okazywać swoją pobożność. Mówił o tym m.in. ks. Andrzej Walów (Wierzbna), ks. Kazimierz Gniot (Pszenno) czy ks. Tomasz Zając (Świdnica, parafia Miłosierdzia).

    Na zakończenie peregrynacji w dekanacie w księdze intencji, które są powierzane Maryi podczas rekolekcji było ponad 500 wpisów. – Księga intencji to niezwykłe świadectwo miłości, zawierzenia i przemiany ludzkich serc. To także znak ogromu walki, cierpienia i bólu, jakie ludzkie serca muszą znosić i z jakimi przychodzimy do Maryi – dodaje o. Piotr. Powiększyła się wspólnota także Rodzin Fatimskich – teraz tworzy ją prawie 30 rodzin.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół