• facebook
  • rss
  • Rysa na... perle

    Mirosław Jarosz

    |

    Gość Świdnicki 51/2014

    dodane 18.12.2014 00:00

    Spłonęło kilkaset metrów kwadratowych dachu i poddasza jednego z najcenniejszych zabytków Dolnego Sląska. Straty szacowane są na ponad milion złotych.

    Był 10 grudnia. Tuż przed godziną 14 wałbrzyscy strażacy otrzymali powiadomienie o pożarze z instalacji przeciwpożarowej zainstalowanej na zamku Książ.

    Kiedy po kilku minutach pojawili się na miejscu, płonął już dach zamku. Z uwagi na olbrzymią wartość obiektu i skomplikowany charakter działań gaśniczych, na miejsce przybyli strażacy z całego Dolnego Śląska. W sumie aż 49 zastępów, około 120 osób. Strażacy skupili się na tym, by nie dopuścić do rozprzestrzeniania się ognia na dalszą część więźby dachowej, oraz na zabytkową wieżę. Na szczęście to się udało.

    – Jednocześnie cały czas staraliśmy się minimalizować straty wynikające z zalewania pomieszczeń znajdujących się poniżej, co również nam się w dużej mierze udało – wyjaśnia dowodzący akcją mł. bryg. Paweł Kaliński. – Kiedy pożar został opanowany, pomagaliśmy pracownikom zamku Książ zbierać wodę z pomieszczeń zamkowych przy pomocy pomp, odkurzaczy, a nawet ręczników. Jeszcze tego samego dnia działania podjęła policja, która wraz ze strażakami zaczęła zabezpieczać materiał dowodowy i ustalać możliwe przyczyny pożaru. Przesłuchano wszystkie osoby, które tuż przed zajściem były w zamku. Jak udało się ustalić, przyczyną pożaru było zaprószenie ognia przez ekipę remontową, która na niewielkim tarasie na styku wieży i dachu układała papę termozgrzewalną. W tej sprawie prokuratura przedstawiła już zarzuty dwóm osobom.

    Mimo znacznych rozmiarów pożaru, dzięki niezwykle sprawnej akcji strażaków zabytkowy zamek udało się uratować. Część turystyczna, nie licząc zacieków na sufitach i ścianach pokrytych unikatowymi freskami zabytkowych sal, nie jest uszkodzona. Jeżeli odpowiednie służby się zgodzą, turyści będą mogli wrócić do zamku już w najbliższych dniach. W ostatnich 10 latach na renowację zamku i okolicznych obiektów wydano około 40 mln zł. Remont dachu, który jeszcze się nie zakończył, kosztował do tej pory ok. 700 tys. zł.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół