• facebook
  • rss
  • Prosto w oczy

    dodane 01.01.2015 00:00

    Wojciech Murdzek (Wspólnota Samorządowa) oddaje w ręce Beaty-Moskal Słaniewskiej (SLD) miasto w dobrej kondycji.

    Na konferencji prasowej podsumowującej 12 lat rządów Wspólnoty Samorządowej w mieście, czarno na białym widać było, że Świdnica jeszcze nigdy nie miała się tak dobrze jak teraz. – Chodząc po ulicach miasta, mogę po tych 12 latach każdemu patrzeć prosto w oczy – zapewniał po trzech kadencjach na urzędzie prezydenta Wojciech Murdzek. – Wystarczy popatrzeć na miasto, by dostrzec tę historyczną zmianę, jaka się dokonała. Zostawiamy niesamowicie wielki kapitał i pozycję miasta, nie tylko w regionie, ale i w Polsce. To dobry punkt wyjścia do kolejnych dobrych lat. Najważniejsze w najbliższej przyszłości jest to, by miasto pozyskało fundusze unijne.

    – Nasze projekty zostały bardzo dobrze ocenione, możliwa wartość inwestycji wynosi 109,50 mln. Przy 40-procentowym wkładzie miasta, które wyniesie 43,8 mln zł, dotacje unijne mogą wynieść 65,7 mln zł – mówił Wojciech Murdzek. W ogólnopolskim rankingu samorządów Świdnica przesunęła się z 205. miejsca w kadencji 2002–2006 na miejsce 14. w roku 2014. Sztandarowe inwestycje minionej kadencji to m.in.: przebudowa SP nr 8, centrum rekreacyjne przy ul. Ułańskiej i kompleks lekkoatletyczny przy Gimnazjum nr 4 oraz projekty zrealizowane w ramach budżetu obywatelskiego.

    Na koncie ekipy Wojciecha Murdzka są też tak spektakularne dokonania jak odbudowanie zawalonej w roku 1967 wieży ratuszowej, przebudowa placów: Jana Pawła II, św. Małgorzaty i przy ul. Franciszkańskiej oraz ul. Łukowej, ściągnięcie wielu poważnych inwestorów do świdnickiej strefy ekonomicznej. Rok 2014 z dobrymi wynikami finansowymi zamknęły także miejskie spółki. Nowa władza musi dokończyć m.in. przebudowę Szkoły Podstawowej nr 8, Parku Centralnego i Centrum Przesiadkowego. Do realizacji są także projekty z drugiej edycji budżetu obywatelskiego. Jak zaznaczył Ireneusz Pałac, były wiceprezydent, wiele zadań jest bardzo trudnych. – Bliżej ludzi oznacza także bliżej problemów – podsumował, nawiązując do hasła wyborczego nowej prezydent („Zawsze blisko ludzi”).

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół