• facebook
  • rss
  • Siedemnaście i więcej się nie da

    xrt

    dodane 10.01.2015 22:14

    - To z miłości do tradycji i z przejęcia, że ona na naszych oczach zamiera, powstał nasz festiwal - wyjaśnia Grażyna Teleszko z "Cichej wody".

    Od trzech lat Udanin jest miejscem, gdzie odbywa się Festiwal Kolęd i Pastorałek organizowany przez Stowarzyszenie 'Cicha woda", które działa przy zespole ludowym o tej samej nazwie. 

    W tym roku do prezentacji 10 stycznia, w udanińskim kościele, wybrano 15 zespołów i dwóch solistów. – Zgłoszeń było drugie tyle – zaznacza Grażyna Teleszko, pomysłodawczyni festiwalu. – Jednak z przyczyn organizacyjnych nie jesteśmy w stanie przyjąć większej liczby uczestników naszego spotkania – wyjaśnia. 

    W pierwszej edycji udział wzięły wyłącznie zespoły ludowe. W trzeciej także chóry. – Idea jest taka, żeby śpiewać mało znane utwory, żeby sięgać do starych śpiewników, zbiorów kantyczek i prezentować kolędy i pastorałki nieznane szerokiej grupie wiernych – zaznacza G. Teleszko.

    Wybrani do występu w Udaninie pochodzili z Borowa, Jaroszowa, Olszan, Stolca, Woliborza, Wróblowic, Lutomi Górnej, Kulina, Dobromierza, Strzegomia, Piekar i Udanina. 

    Po prezentacji w kościele wszyscy spotkali się przy stole biesiadnym. Po posiłku był jeszcze czas na wspólne kolędowanie. 

    – Mam nadzieję, że nasza inicjatywa będzie się rozwijać. W przyszłym roku chciałabym zaprosić do nas choćby dwa zespoły z innych regionów Polski. Nie wątpię, że byłoby to z wielkim pożytkiem dla nas i z radością posłuchalibyśmy kolęd, których u nas nie ma szansy usłyszeć – mówi Grażyna Teleszko. 

     

     

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół