• facebook
  • rss
  • Z kolan na ulice

    ks. Roman Tomaszczuk

    |

    Gość Świdnicki 20/2015

    dodane 14.05.2015 00:00

    Pojechali do Trzebnicy, żeby usłyszeć wezwanie do Kazachstanu.

    Raz w roku księża diecezji świdnickiej odbywają pielgrzymkę do jednego z sanktuariów metropolii wrocławskiej. 9 maja pielgrzymowali do Międzynarodowego Sanktuarium św. Jadwigi Śląskiej w Trzebnicy. Modlitwie przewodniczył bp Ignacy Dec, któremu oprócz bp. Adama Bałabucha czy ks. Edwarda Szajdy, wikariusza biskupiego ds. duchowieństwa, organizatora pielgrzymki, towarzyszyło 130 księży (z 300 tworzących diecezjalne prezbiterium).

    Pielgrzymkę rozpoczęła adoracja Najświętszego Sakramentu, podczas której księża korzystali także ze spowiedzi. Potem w kaplicy klasztornej sióstr boromeuszek kapłani wysłuchali konferencji abp. Tomasza Pety, arcybiskupa Astany, stolicy Kazachstanu. Ten podzielił się swoim doświadczeniem Kościoła w muzułmańskim, ale wcześniej ateistycznym kraju, będącym republiką Związku Radzieckiego. – Wiara katolicka przetrwała tylko dzięki jednemu: modlitwie różańcowej – mówił arcybiskup. – I jeśli dzisiaj mamy rozważać słowa „Mężowie Galilejscy, czemu stoicie, wpatrując się w niebo?” to musimy sobie uświadomić, że po wniebowstąpieniu apostołowie wrócili do Wieczernika. Modlili się i prosili o Ducha Świętego. Bez tego otwarcia na Jego moc, nie możemy ruszyć w świat. Nie powinniśmy zaczynać ani spraw małych, ani tym bardziej wielkich – mówił.

    Ostrzegał też, że kapłan bez modlitwy rozsypuje się, rozmienia na drobne, nawet jeśli pozornie wszystko wciąż działa, to jednak on sam się wyczerpuje, ustaje, idzie ku przepaści. Gość z Kazachstanu przewodniczył Mszy św., podczas której odwołał się do doświadczenia Wieczernika. Podkreślił wagę celebracji Mszy św. i gorliwości w słuchaniu spowiedzi św. Obecność w Trzebnicy była okazją do wspomnienia i modlitwy za śp. ojca biskupa Józefa Pazdura, który przez wiele lat przewodniczył październikowej pielgrzymce alumnów oraz nowicjuszy i nowicjuszek do grobu św. Jadwigi. – Jako ojciec duchowny naszego seminarium, był bardzo dobrze przygotowany do tej posługi, jaką wobec nas, wychowawców i alumnów pełnił – wspominał bp Ignacy Dec. Ordynariusz diecezji świdnickiej zapowiedział, że jeżeli jakiś ksiądz zgłosi się na misje do Kazachstanu, to ma zielone światło. – Może się już szykować – zapowiedział biskup.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół