• facebook
  • rss
  • Pomoc dla sąsiadów

    dodane 14.05.2015 00:00

    W Wałbrzychu spędzą dwa tygodnie, oglądając atrakcje miasta i okolic. Urząd Miasta i Stowarzyszenie Współpracy Polska-Wschód organizują zbiórkę publiczną na ten cel.

    W pierwszej połowie lipca do Wałbrzycha przyjedzie z opiekunami prawie 50 dzieci i młodzieży z partnerskiego miasta Borysław na Ukrainie. Młodzi borysławianie przyjadą do Wałbrzycha już po raz trzeci. Koszt ich pobytu wyniesie przeszło 20 tys. zł. Dlatego miasto prosi o pomoc instytucje i firmy, ale także osoby prywatne. Zbiórka zostanie przeprowadzona m.in. w szkołach.

    – Sytuacja na Ukrainie jest na tyle trudna i poważna, że władz naszego partnerskiego miasta nie stać na zorganizowanie transportu po polskiej stronie, więc w tej kwocie będą nie tylko koszty wyżywienia i zakwaterowania, ale i przewóz dzieci. Prawdopodobnie zamieszkają one w akademikach Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej, jak rok temu, bo to najtańsza lokalizacja – mówi Arkadiusz Grudzień, rzecznik urzędu miejskiego. Goście zwiedzą zamek Książ, Palmiarnię i inne zabytki miasta, zostaną dla nich też zorganizowane zajęcia w Starej Kopalni. Przewidziano również wycieczki w ciekawe miejsca powiatu wałbrzyskiego. Wcześniej także dzieci z Wałbrzycha wyjeżdżały do Borysławia, ale w tej chwili, ze względu na trudną sytuację polityczną oraz pogłębiającą się biedę, także w zachodniej części Ukrainy, zrezygnowano z pełnej wymiany. Miasto Wałbrzych stara się pomagać, m.in. organizując szkolenie o działaniu samorządu w Unii Europejskiej. Wzięli w nim udział mer Borysławia Wołodymir Firman i Oleksandr Ponomarenko, zastępca mera miasta Dymytrov, położonego w okolicach Doniecka. Jak podkreślał mer Borysławia, wymiana jest bardzo istotną sprawą. On sam nie ma co do tego wątpliwości, będąc synem Polaka i Ukrainki, i mając dużą rodzinę. – Przeszłości nie da się zmienić, ale postawiliśmy na przyszłość i to się udaje. Nasze kontakty z Wałbrzychem są wzorowe, kwitnie współpraca między stowarzyszeniami, kościołami, na szkolenia przyjeżdżają lekarze, dziennikarze. Jeszcze raz chcę podziękować wszystkim, którzy dołożyli się do dotychczasowej pomocy dla rodzin będących w trudnej sytuacji z powodu konfliktu. Odczuwamy to wsparcie od razu, gdy tylko przekraczamy granice – mówi Wołodymir Firman. Jesienią jest planowana kolejna zbiórka, tym razem na wyprawkę szkolną dla dzieci z Borysławia, szczególnie dla tych, których ojcowie walczą na wschodnim froncie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół