• facebook
  • rss
  • Księża na maszynach

    xrt

    dodane 22.05.2015 11:00

    Kapłański Klub Motocyklowy zainaugurował swoją działalność w diecezji świdnickiej.

    Wśród tłumu można ich łatwo rozpoznać po muszli i krzyżu św. Jakuba – to ich barwy: Kapłańskiego Klubu Motocyklowego "God’s Guards" (Strażnicy Boga). Połączyła ich pasja. Spotykali się na zlotach i innych imprezach motocyklowych. Rozpoznawali się jako księża i wreszcie pomyśleli, że warto się zjednoczyć. Sekretarz klubu, ks. Marcin Bielicki tak o tym opowiada – W pierwszym momencie, zaczęliśmy rozważać możliwość przyłączenia się do któregoś z istniejących klubów, niemniej branżowa specyfika naszego powołania sprawiała, że odnalezienie się w większości tych struktur byłoby co najmniej trudne, jeśli nie zupełnie niemożliwe. Wówczas pojawiła się idea powołania do istnienia branżowego klubu motocyklowego. Oczywistym było dla nas, że nie chcemy stanowić grupy outside, a chcielibyśmy wpisać się w ogólnopolski świat motocyklowy – wspomina. – Zaczęliśmy dyskusje nad podstawowymi założeniami planowanego stowarzyszenia. Od samego początku nie ulegało wątpliwości, że podstawowym warunkiem przynależności do naszej grupy będą ważnie przyjęte święcenia prezbiteratu oraz czynne spełnianie posługi w Kościele Katolickim – zaznacza.

    Dzisiaj Kapłański Klub Motocyklowy liczy sobie koło stu członków zebranych w ośmiu diecezjalnych czapterach (oddziałach): warszawskim (macierzysty), tarnowskim, zamojskim, łowickim, szczecińskim, koszalińskim, zielonogórsko-gorzowskim, częstochowskim. 20 maja do kapłańskiej braci motocyklistów dołączyli księża z diecezji świdnickiej.

    – Odwiedziny w kolejnych ClubHouse’ach, oraz konsultacje z przedstawicielami MC pozwoliły nam przygotować konkretny projekt struktur naszego klubu oraz klubowych barw – opowiadał 20 maja w Bielawie. – Z tak przygotowanym projektem pojawiliśmy się na Wiosennym Kongresie Klubów Motocyklowych w maju 2013 roku. Oczywiście jeszcze długo przed Kongresem udało nam się pomysłem stowarzyszania się księży motocyklistów zarazić współbraci w innych rejonach kraju. Tym samym, gdy stanęliśmy wobec forum Kongresu, mogliśmy wykazać się nie tylko towarzyszami z Warszawy i okolic, ale również z Zamościa i Tarnowa. Do Kongresu Polskich Klubów Motocyklowych zwróciliśmy się z prośbą o akceptację naszego istnienia, oraz barw klubowych. Kongres pozytywie rozpatrzył naszą prośbą przyjmując nas do swojego grona, a jednocześnie udzielając pozwolenia na noszenie barw na przodzie kamizelki – wspomina.

    Inicjatorem powołania świdnickiej grupy jest ks. Krzysztof Pełech (Bielawa) i on jest prezydentem czapteru świdnickiego. Jego zastępcą został ks. Daniel Kapłon (Świdnica), sekretarzem ks. Roman Tomaszczuk (Świdnica), skarbnikiem ks. Jarosław Leśniak (Dzierżoniów). Do klubu należą także: ks. Wojciech Iwanicki (Świdnica), ks. Marcin Mazur (Świdnica) i ks. Tomasz Krupnik (Kudowa-Zdrój).

    Wręczenie barw klubowych nowemu czapterowi odbyło się w Bielawie. 20 maja odwiedził ją prezydent klubu, ks. Mirosław Dec z trzema innymi klubowiczami z Warszawy. – Zbieżność nazwisk nam się podoba – komentuje ks. Krzysztof Pełech odnosząc się do faktu, iż biskup świdnicki także nosi nazwisko Dec. – Natomiast fakt, że jesteśmy zrzeszeni staje się narzędziem do lepszej służby tym, którzy nas jako kapłanów potrzebują. Nie mam wątpliwości, że klimaty motocyklistów to jedne z tych "peryferii", o których mówi papież Franciszek i do  których nas wysyła – dodaje. 

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół