• facebook
  • rss
  • Redaktor wydania

    ks. Roman Tomaszczuk

    |

    Gość Świdnicki 24/2015

    dodane 11.06.2015 00:00

    Kiedy pięć lat temu zostałem diecezjalnym duszpasterzem rodzin, wiedziałem, że chcę pomóc małżonkom w trudnych sytuacjach budowania miłości małżeńskiej.

    Wtedy przyszło mi do głowy, że nadają się do tego dialogi małżeńskie – warsztaty o komunikacji, uczuciach i sensie wspólnego życia. Nie wiedziałem, że droga do założenia świdnickiego Ośrodka Spotkań Małżeńskich – organizatora tych warsztatów wymaga więcej niż tylko mojego pragnienia i błogosławieństwa naszego biskupa. Potrzebowałem animatorów, potrzebowałem Ewy i Roberta Stolarczyków – ich wybór był strzałem w dziesiątkę, szczególnie solidna, pracowita i dyspozycyjna Ewa okazała się skarbem, bo po dziś dzień to na jej barkach spoczywa troska o rozwój ośrodka (Robert z powodu specyfiki pracy może jej przede wszystkim dzielnie towarzyszyć – o ile jest w domu). Właśnie podsumowaliśmy cztery lata istnienia ośrodka. Mamy czym się chwalić (s. VIII).

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół