• facebook
  • rss
  • Poczytaj sobie – podziel się z innym

    Mirosław Jarosz

    |

    Gość Świdnicki 25/2015

    dodane 18.06.2015 00:00

    Zaczął od Świadków Jehowy. Dziś interesuje się nauką, która tłumaczy, jak można manipulować całymi społeczeństwami.

    Andrzej Wronka, znany apologeta, specjalista od sekt, okultyzmu i magii, po raz kolejny odwiedził Dolny Śląsk. Tym razem był m.in. w siedzibach „Civitas Christiana”. 9 czerwca w Wałbrzychu, gdzie mówił o zagrożeniach magią i okultyzmem, oraz 11 czerwca w Świdnicy, gdzie z kolei poruszył tematykę zagrożeń sektami i manipulacją. Tematykę tę podjął również 14 czerwca na kilku spotkaniach w jednej ze świebodzickich parafii.

    Co Pan wie o Bogu?

    Jak sam wyjaśnia, zaczęło się wiele lat temu, kiedy do drzwi jego domu zapukali świadkowie Jehowy. – Byłem wówczas w szkole średniej, ale już wtedy zmobilizowałem się, by być katolikiem, który coś wie, ma argumenty, a nie takim, który nie ma nic do powiedzenia. Potem, w latach 90., pojawiły się nowe problemy: uzdrowicieli, magii, okultyzmu, sekt. Rok za rokiem starałem się powiększać swoją wiedzę, dzięki której mogę zrozumieć lepiej siebie i swoje otoczenie. Tą wiedzą staram się dzielić z innymi. Jeżdżąc z wykładami po całej Polsce, zauważył, że brak wiedzy na tematy związane z wiarą czy sprawami społecznymi jest bardzo duży. – To niestety jest problem bardzo rozległy i dotyczy ogółu społeczeństwa – mówi Andrzej Wronka. – Kiedy zagłębiamy się w jakąkolwiek tematykę szczegółową, jak etyka, polityka, ekonomia, jest jeszcze gorzej. Ale ograniczając się do wiedzy religijnej, widać, że jest bardzo powierzchowna. Często nam się jedynie wydaje, że coś wiemy, a tak naprawdę posługujemy się utartymi schematami i sloganami. Przy jakimkolwiek starciu światopoglądowym przeciętnemu katolikowi brakuje argumentów. Mało tego, potrafimy wejść w horoskopy, magię, okultyzm, bo w ogóle nie zauważamy, że to coś złego.

    Najlepsi na świecie bez katedry

    Apologeta przekonuje, że jest na to bardzo proste rozwiązanie – samokształcenie. Wystarczy choć raz w tygodniu przeczytać fragment mądrej książki, artykuł, posłuchać czy obejrzeć wykład na YouTube, pójść na sympozjum, by poszerzyć wiedzę. – Trzeba systematycznie rozszerzać i budować nie tylko swoją świadomość, ale starać się mądre i twórcze rzeczy podsuwać swoim dzieciom i młodzieży, aby ten proces zaczynać od najmłodszych lat – tłumaczy Wronka. Należy jednak pamiętać, by opierać się, szczególnie na początku, na autorytetach i fachowcach w swoich dziedzinach. Osobach, które operują argumentami, a nie opierają się tylko na emocjach i osądach. Przy odrobinie dobrej woli możemy dziś dotrzeć do ogromnej wiedzy na wiele tematów. Znakomitym narzędziem może być na początek choćby internet. Kilka lat temu Andrzej Wronka zainteresował się również problemami dotyczącymi kwestii społecznych i narodowych, ale nie w ujęciu propagandy, a cybernetyki, czyli wiedzy o procesach sterowania społecznego: jak ono przebiega, jakie ma cele, jak jest ono ukryte (manipulacje) oraz jak się przed tym bronić. Mało kto wie, ale to właśnie Polacy uznawani są za najlepszych na świecie specjalistów z zakresu cybernetyki społecznej. – W ostatnich latach wraz z grupą osób podjęliśmy inicjatywę „latającej akademii”. Organizujemy dla chętnych wykłady w różnych miastach, aby oddolnie odbudowywać elity intelektualne, nie opierając się na pieczątkach, zaświadczeniach i dyplomach, ale poprzez nowoczesną naukę.

    Drugi obieg

    Ta nieformalna grupa naukowców, która od kilku lat regularnie się spotyka, roboczo nazwała siebie Naukową Akademią Informacyjną. Nawzajem poszerzają swoją wiedzę i dzielą się nią z innymi. Starają się, by w kolejnych powstających grupach nie uzależniać się od jakichkolwiek dotacji i sponsorów. Wszyscy uczestniczą w tym społecznie. Wiadomo bowiem, że kto płaci, ten dyktuje warunki.Ten drugi obieg naukowy w Polsce może kojarzyć się z organizowanymi niegdyś tajnymi kompletami. – To trafne porównanie, jeżeli chodzi o istotę tych działań, że są one niezależne od oficjalnej władzy – wyjaśnia A. Wronka. – Dawniej byli to zaborcy, okupanci. Dziś wobec polskiej wolności nadal mam wielkie wątpliwości i zastrzeżenia. Cybernetyka społeczna od kilkudziesięciu lat, mimo niewątpliwych osiągnięć, nie może się przebić na wyższe uczelnie. Więc robimy to oddolnie. Z drugiej strony jest to nietrafne porównanie, bo zależy nam, by wiedza ta była jak najszerzej dostępna. Nasze spotkania są ogłaszane, wykłady filmowane i dostępne w internecie.

    Wiedza dla nielicznych?

    Cybernetyka jest nauką o procesach sterowania. Wydaje się to enigmatyczne, ale wystarczy sobie uświadomić, że choćby wychowywanie dzieci jest dla każdego rodzica właśnie procesem sterowania. Wszędzie, gdzie są ludzie i gdzie chcemy osiągnąć jakiś cel, są procesy sterowania. Jest tak w parafiach, polityce, przedsiębiorstwach. – Praktycznie całe nasze życie cybernetyka obejmuje, próbując je precyzyjnie tłumaczyć i przewidzieć w granicach prawdopodobieństwa – wyjaśnia A. Wronka. – Mówimy o psychocybernetyce, czyli o sterowaniu w obrębie jednostki, i o socjocybernetyce, czyli o sterowaniu grupami ludzkimi. Zrozumienie tego pokazuje, jak ważna jest to nauka i dlaczego się ją tak bardzo cenzuruje. Zagadnieniami inżynierii społecznej żywo zainteresowane są korporacje handlowe, służby specjalne, media, politycy. Niestety, stwierdzam, że grupy te są też zainteresowane, by wiedza ta była jak najmniej dostępna – przyznał A. Wronka. Jego zdaniem od wielu lat zaniżany jest poziom nauczania, programów telewizyjnych, filmów. – Społeczeństwo, które umie myśleć krytycznie, wyznacza sobie trafne cele, zna metody ich realizacji, ale jest dla władzy, która nie reprezentuje prawdziwych interesów danego narodu, wielkim zagrożeniem. Dlatego tej wiedzy nie przekazuje się ludziom. Oni – zdaniem władzy – mają patrzeć na reklamy i słuchać wynurzeń „autorytetów” komentujących wydarzenia. Tylko dzięki chęci pogłębiania wiedzy możemy z tego wyjść – uważa apologeta. Strony o cybernetyce społecznej: naizdw.wordpress.com; autonom.edu.pl

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół