• facebook
  • rss
  • Redaktor wydania

    ks. Roman Tomaszczuk


    |

    Gość Świdnicki 27/2015

    dodane 02.07.2015 00:00

    Mieli swój kościół przez 20 lat i niby wszystko było w porządku. 


    Niewielu wiedziało, że przez te wszystkie lata oni w nim rządzili, oni mieli akt własności, a Bóg… był do niego zapraszany. Wszystko zmieniło się 23 czerwca (s. VII). Zrezygnowali z tych przywilejów. Przygotowali wszystko jak należy i wreszcie oddali Bogu klucze do świątyni. Poświęcenie stało się aktem ofiarowania ich pracy, pieniędzy i talentów, którymi zbudowali mury. Wszystko to złożyli na ołtarzu, który namaścił świętym olejem bp Ignacy Dec. Teraz spotykają się w kościele, tzn. spotykają się u Boga, by w tej świętej przestrzeni oddawać Mu swoje życie. A Bóg przyjmuje ten dar i przemienia, miłością Ducha Świętego. Zewnętrznie niby nic się nie zmieniło, a jednak w istocie zmieniło się wszystko – w kościele pw. św. Andrzeja Boboli w Świdnicy.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół