• facebook
  • rss
  • Ocalić, co zostało

    ks. Roman Tomaszczuk

    |

    Gość Świdnicki 28/2015

    dodane 09.07.2015 00:00

    Organy katedralne potrzebują kapitalnego remontu. Zanim jednak znajdą się pieniądze na kosztowne prace renowacyjne, prowadzone są doraźne prace konserwatorskie.

    Okazją są koncerty, takie jak ten cyklu Festiwalu Organowego „Chorda Auxit” (więcej na s. VI). – Zaprosiłem pana Marka Mikonowicza, organmistrza z Wrocławia, żeby nastroił organy – mówi Maciej Bator, organista i animator kultury muzycznej w Świdnicy. – Pan Marek był moim nauczycielem gry na organach w Kłodzku, teraz wspiera nas w utrzymaniu instrumentu w stanie względnej sprawności – dodaje.

    Ostatni wielki remont organów katedralnych odbył się w roku 1978. Instrument, którego prospekt można oglądać do dziś, został zbudowany w 1705 r. – Organy wciąż zawierają wiele piszczałek, których rzemieślnicze wykończenie, a także sam dźwięk przybliżają zamysł brzmieniowy sprzed 310 lat – zaznacza Maciej Bator i przedstawia spis 43 głosów organów mistrza Siebera z Brna. Jakieś 200 lat później zbudowano nowe organy, ale zachowano barokową obudowę. Nowy instrument wykonała rodzima firma Schlag & Söhne. – Instrument Schlagów był nowoczesnym dziełem, które inspirowane było gustami z początku XX wieku. Bardzo powszechnie bowiem XVIII-wieczne organy modernizowano lub zastępowano. Po około 200 latach zmiany w praktyce wykonawczej były tak duże, iż stare instrumenty nie nadawały się do użytku w zmieniających się okolicznościach. Dotyczy to nie tylko samego brzmienia, ale również rozwiązań technicznych. Świdnickie organy z 1907 posiadają (niestosowaną w XVIII wieku) trakturę pneumatyczną – wyjaśnia okoliczności przebudowy. Po oględzinach instrumentu specjaliści oceniają, że można wskazać wiele braków i usterek, a także nieprofesjonalnych działań konserwatorskich, które naruszają wartość historyczną tego instrumentu. Kilkanaście piszczałek jest mocno zdeformowanych, nadto kompletne dwa głosy (razem 81 piszczałek) zostały wymontowane i pozostały po nich puste miejsca – mówią organmistrzowie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół