• facebook
  • rss
  • Pustka jest nie do zniesienia

    ks. Roman Tomaszczuk

    |

    Gość Świdnicki 32/2015

    dodane 06.08.2015 00:00

    – Potrzeba ożywienia, które niesie nadzieję – przekonywał na Jasnej Górze bp Ignacy Dec.

    Jak co miesiąc, tak również 31 lipca, z racji pierwszej soboty miesiąca, na Jasnej Górze spotkali się przedstawiciele Krucjaty Różańcowej za Ojczyznę. Kilkadziesiąt osób modliło się do 3.30 w nocy. Spotkanie rozpoczęło się Apelem Jasnogórskim, po nim były Droga Krzyżowa oraz Msza św. o północy. Przewodniczył jej bp Ignacy Dec. W swoim słowie przypomniał sens modlitwy różańcowej oraz historię krucjat różańcowych.

    Mówił też o wielkim pragnieniu, by 10. z kolei krucjata różańcowa w historii Kościoła mogła się prężnie rozwijać i objęła swoim zasięgiem coraz większą liczbę Polaków. Jej intencją bowiem jest błaganie Boga, razem z Królową Polski, o Polskę wierną Bogu, krzyżowi i Ewangelii oraz o wypełnienie Jasnogórskich Ślubów Narodu. – Gdy trzymamy w ręce różaniec, szatan nas nie zwycięży – zapewniał biskup. – Nasza modlitwa jest potrzebna Europie, gdzie żyje chyba najwięcej ateistów na świecie, gdzie rozprzestrzenia się islam, gdzie chrześcijaństwo jest spychane na margines, a przecież gdy odrzuci się Chrystusa, przychodzi pustka, a tę szybko zapełniają inne wierzenia, zabobony i religie. Cywilizacja łacińska upada, skoro dożyliśmy czasów, gdy bronić trzeba nie tylko wiary, ale i rozumu – mówił, odnosząc się do ostatnich ustaw promujących obyczajową swobodę, nieliczących się z ludzkim życiem i naturą. Po Mszy św. wierni odmawiali kolejne części Różańca oraz rozważali intencje podawane przez Michała Pieczykolana, wałbrzyszanina propagującego krucjatę w diecezji świdnickiej oraz organizatora pielgrzymek na nocne czuwanie w kaplicy Cudownego Obrazu jasnogórskiego. Idea Krucjaty Różańcowej za Ojczyznę zrodziła się na Roztoczu w parafii Trzęsiny w diecezji zamojsko-lubaczowskiej. Tutaj, w konkatedrze w Lubaczowie, czczona jest kopia obrazu Matki Bożej Łaskawej, przed którą król Jan Kazimierz składał Śluby Lwowskie. Stamtąd zawędrowała do diecezji warszawskiej, po wstępnych rozmowach i naradach w niewielkim gronie krucjata była proklamowana na spotkaniu w Teresinie koło Niepokalanowa, a później w lipcu 2011 roku została przyjęta na Jasnej Górze, u tronu Królowej Polski. – Wszyscy rodacy wezwani zostali w ramach Krucjaty Różańcowej za Ojczyznę do codziennej modlitwy co najmniej jedną dziesiątką Różańca z intencją: „Z Maryją, Królową Polski, módlmy się o Polskę wierną Bogu, krzyżowi i Ewangelii, o wypełnienie Jasnogórskich Ślubów Narodu” – wyjaśnia Michał Pieczykolan. – Intencja ta może być dodawana do innych intencji.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół