Nowy numer 16/2018 Archiwum

Rodzina, naród, gospodarka

Święto Przemienienia Pańskiego zbiegło się z inauguracją prezydentury Andrzeja Dudy. Wierni zamawiali w jego intencji Msze św., wezwanie o Boże błogosławieństwo dla prezydenta RP włączone było w modlitwę powszechną. 


Modlitwa za rządzących, kim by oni nie byli, jest wpisana w chrześcijańskie życie, bo od ich mądrości zależy przecież także nasze doczesne życie, porządek i sprawiedliwość społeczna, wolność oraz swoboda wyznawania wiary – mówi
bp Ignacy Dec, który jednocześnie deklaruje, że skoro głosował na obecnego prezydenta, to ma moralny obowiązek wspierania Andrzeja Dudy przez modlitwę w jego intencji. 


Uroczystość zaprzysiężenia nowego prezydenta biskup oglądał w telewizji w gronie najbliższych współpracowników kurialnych: ks. Stanisława Chomiaka, ks. Krzysztofa Ory i sióstr zakonnych. Był także ks. Jan Maciołek, który w godzinie relacji z Sejmu odwiedził kurię. Komentując wydarzenie, biskup podkreślił, że liczy na aktywność prezydenta na rzecz rodziny. – Pewne zapowiedzi z dzisiejszego dnia w tych kilku wystąpieniach, jakie już miał, wskazują, że ten priorytet rozumie i ma pomysł, jak rodzinie pomóc – zaznaczył. – Nie ma na świecie narodu, który byłby silny, bezpieczny i sprawiedliwie rządzony, a który jednocześnie nie szanowałby i troszczył się o rodzinę. Bez tej perspektywy zmierzamy ku przepaści wyniszczenia demograficznego i chaosu moralnego, co jest przyczyną patologii, degeneracji ubezwłasnowolnienia narodu.
Poza tym biskup liczy, że nowemu prezydentowi uda się odbudować wspólnotę narodową i dać impuls polskiej gospodarce do samodzielności. – Trzeba tu jednak poczynić jedno zastrzeżenie – do dialogu trzeba dobrej woli obu stron.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma