• facebook
  • rss
  • Nie będą sami

    dodane 20.08.2015 00:00

    Jest w tej parafii zaledwie od kilku tygodni, dopiero się rozgląda, ale odpust trzeba było przygotować.

    Przez minione pięć lat ks. Sebastian Nawrocki był wikariuszem w Złotym Stoku. Kiedy w czerwcu bp Ignacy zatelefonował do niego z pytaniem, czy obejmie proboszczostwo w Różance, zgodził się, a potem długo schodził do swego, jeszcze tylko przez chwilę przełożonego, ks. Józefa Siemasza, żeby mu zakomunikować, że obejmie urząd w parafii, w której on był proboszczem. – Było to siedem lat temu – wspominał ks. Józef Siemasz w Różance podczas odpustu ku czci Wniebowzięcia NMP. – Dzisiaj jestem tu gościem, ale cieszę się, że w tym pięknym kościele jest tak wielu moich obecnych parafian. Jestem przekonany, że do Różanki będzie nam teraz naprawdę blisko – zapowiadał i deklarował, że ks. Sebastian Nawrocki może liczyć na wsparcie ze strony jego samego i złotostockich parafian. A wsparcie się przyda, bo Różanka jest jedną z najmniejszych wspólnot parafialnych diecezji. Nominalnie liczy bowiem 528 osób, a na ich barkach spoczywa utrzymanie aż czterech zabytkowych kościołów.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół