• facebook
  • rss
  • Nowy Rok na szczycie

    Mirosław Jarosz

    dodane 01.01.2016 20:53

    Kilkaset osób przywitało 2016 r. na szczycie Wielkiej Sowy (1015 m n.p.m.). Wśród nich był biskup świdnicki Ignacy Dec, który odprawił dla zgromadzonych Mszę św.

    Mimo -8 °C i przenikliwego wiatru atmosfera na najwyższym szczycie Gór Sowich była gorąca. Ostatnią, sylwestrowo-noworoczną noc spędziła na nim wyjątkowo liczna grupa osób. Niewątpliwie sprzyjała temu niezwykle korzystna jak na przełom grudnia i stycznia aura. Część osób zmotywowała także zapowiedziana kilkanaście dni wcześniej obecność bp. Ignacego Deca.

    Witanie Nowego Roku Mszą św. na szczycie Wielkiej Sowy ma wieloletnią tradycję. Pielęgnuje ją ks. Edward Dzik, proboszcz parafii św. Antoniego w Pieszycach. Tradycja sylwestrowej Mszy św. była jednym z kilku powodów, dla których bp Ignacy Dec podjął przed kilku laty zabiegi o wybudowanie na szczycie choćby niewielkiej kaplicy. Dzieło to udało się w minionym roku doprowadzić do finału.

    Dla biskupa świdnickiego była to druga Msza św. na Wielkiej Sowie. Pierwszą odprawił kilka miesięcy wcześniej, podczas poświecenia kaplicy.

    Eucharystia, w której wzięło udział około 150 osób, rozpoczęła się o 23.00. W trakcie homilii biskup podsumował miniony rok w Kościele. Wspomniał podróże apostolskie papieża Franciszka i watykański synod o rodzinie. Za najważniejsze wydarzenie uznał jednak ogłoszenie Nadzwyczajnego Roku Świętego Miłosierdzia. Mówiąc o sprawach społecznych, za kluczowe wydarzenia minionego roku uznał w Europie olbrzymi napływ emigrantów z krajów arabskich, a w Polsce pierwszą od dziesiątek lat tak radykalną zmianę władzy.

    Zwracając się w przyszłość, hierarcha wyliczał najważniejsze wydarzenia roku 2016. Dla Kościoła będą to spodziewane owoce Nadzwyczajnego Roku Świętego Miłosierdzia. W naszym kraju dodatkowo będzie to 1050. rocznica chrztu Polski, a przede wszystkim Światowe Dni Młodzieży i towarzysząca im wizyta papieża Franciszka. Mówiąc o sytuacji w kraju, biskup apelował o jedność Polaków i o to, abyśmy nie dali się skłócić tym, którzy źle życzą naszej ojczyźnie.

    O północy rozpoczął się kilkunastominutowy pokaz sztucznych ogni   O północy rozpoczął się kilkunastominutowy pokaz sztucznych ogni Mirosław Jarosz /Foto Gość

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół