Nowy Numer 8/2018 Archiwum

Sprawdzą powołanie

Chcą rozpocząć formację do kapłaństwa. Na razie tylko we trzech.

Żeby napisać egzamin wstępny do seminarium duchownego w Świdnicy, trzeba było znać treść adhortacji „Evangelii gaudium”, Ewangelię według św. Marka oraz fragmenty „Kompendium katechizmu Kościoła katolickiego”. – Pytania nie były zbyt trudne – mówił po egzaminie Paweł Kruk, jeden z trzech kandydatów, którzy 12 lipca zostali przyjęci do seminarium.

Ma 19 lat i jest absolwentem LO w Bystrzycy Kłodzkiej. Pochodzi z Idzikowa, tzn. z tej samej parafii co drugi z kandydatów do seminarium – Hubert Szczypek, także tegoroczny maturzysta, który ukończył LO w Bystrzycy. Proboszcz z Idzikowa, ks. Edward Czarny, nie krył zaskoczenia, ale i radości, gdy najpierw jeden, a potem drugi nastolatek przyszedł po opinię do seminarium. – Od wojny nie było u nas żadnego powołania, a teraz dwa – zaznacza Hubert. – Ksiądz proboszcz rozmawiał z nami bardzo po ojcowsku, akcentował posłuszeństwo w seminarium, ale i odpowiedzialność za powołanie. Mówił, że idziemy je rozeznać i jeżeli przekonamy się, że to nie nasza droga, bez obaw powinniśmy wracać do domu. Zapewnił o swojej modlitwie za nas – dodaje Paweł. Trzecim z kandydatów jest Karol Kundziarz, tegoroczny maturzysta technikum hotelarskiego w Świdnicy. Pochodzi ze Strzelec Świdnickich. – Ostatni ksiądz od nas był święcony 20 lat temu, kiedy ja się rodziłem – opowiada. Terminarz przyjęć przewiduje jeszcze jeden termin egzaminu wstępnego, we wrześniu. Klerycy pierwszego roku rozpoczną swoją formację 23 września. Dla porównania: do seminarium legnickiego na pierwszy rok przyjęto siedmiu kandydatów, podobnie jak we Wrocławiu, natomiast w diecezji zielonogórsko-gorzowskiej pięciu jest już przyjętych, a kolejnych czterech czeka na rozmowę kwalifikacyjną. W koszalińsko-kołobrzeskim seminarium na razie nie ma ani jednego kandydata na pierwszy rok.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Reklama

Reklama

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy