• facebook
  • rss
  • Selfie - pierwsze sygnały pożegnania

    ks. Roman Tomaszczuk

    dodane 25.07.2016 09:59

    Bardo przyjęło międzynarodową ekipę na bogato - to zasługa włodarzy miasta.

    Jeszcze nie dało się tego wyczuć wprost, ale powoli coraz częściej przebąkiwało się w Bardzie, że to już koniec. Że jeszcze tylko spotkanie w Świdnicy, 25 lipca na osiedlu Młodych i po wszystkim. Na tym etapie. 

    - To był bardzo intensywny tydzień - mówi ks. Krzysztof Rodziński, odpowiedzialny za przygotowanie do ŚDM w rejonie kłodzkim. - Mieliśmy jednak nie tylko mnóstwo zadań, pracy, zobowiązań, ale też radości i satysfakcji z dobrze spełnionego zadania. Wrażenia naszych gości i nas, jako gospodarzy - nieocenione - dodaje. 

    24 lipca z młodymi z ŚDM po raz pierwszy spotkał się bp Ignacy Dec. W Bardzie najpierw wziął udział w korowodzie, który z wielką pompą dzięki bębniarzom i szczudlarzom wprowadził młodych do bazyliki Strażniczki Wiary.

    Tutaj w kilku językach biskup pozdrowił zebranych. Najlepiej radził sobie po niemiecku i francusku. Ale kilka zdań w swoim języku usłyszeli też Czesi, Hiszpanie czy Amerykanie. 

    Mszę św. koncelebrował m.in. bp Josef Kajnek, biskup pomocniczy Hradec-Kralove. W swoim słowie tłumaczonym na polski a potem streszczonym w innych językach, przekonywał, że w świecie pełnym niepokoju, konfliktów i strachu, świadectwo radości, nadziei i przebaczenia jakie niosą młodzi uczestnicy ŚDM jest nieocenione. - Chcemy przynosić pokój, chcemy wskazywać na jego źródło i chcemy wstawiać się, jak Abraham za Sodomą i Gomorą, za tym światem - mówił w nawiązaniu do pierwszego czytania mszalnego przypadającego na 16 niedzielę zwykłą.

    Po Mszy św. włodarze miasta zaprosili wszystkich na Międzynarodową Biesiadę. Śpiewom, występom i pamiątkowym zdjęciom nie było końca. 

    - I właśnie podczas tych pamiątkowych zdjęć docierało do nas, że ten etap ŚDM dobiega końca - zauważa Savio Mendes z Bahrajnu. 

    Finałem bardzkiego spotkania był Apel Maryjny i widowiskowy pokaz sztucznych ogni. - Cieszymy się, że mieliśmy okazję do tak niecodziennej promocji naszego miasta, wiemy, że jest to bardzo ważne, bo przecież Bardo to miasto cudów - jak głosi nasze hasło promocyjne - podkreśla Krzysztof Żegański, burmistrz Barda. 

     

     

     

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół