• facebook
  • rss
  • Na początku był kościół

    ks. Przemysław Pojasek

    |

    Gość Świdnicki 34/2016

    dodane 18.08.2016 00:00

    Historia Dzierżoniowa sięga wczesnego średniowiecza. Mało kto jednak wie, że jego początki wiążą się z jedną z tutejszych świątyń.

    Pierwszą pisemną wzmiankę o Rei- chenbach, bo taką nazwę nosiło pierwotnie miasto ze św. Jerzym w herbie, datuje się na 13 lutego 1258 r., kiedy to w dokumencie wystawionym przez bp. Tomasza I została oddzielona od dzierżoniowskiej fary kaplica w Pieszycach. Dokonało się to na prośbę patronów obu świątyń – Ottona von Wilina z Pieszyc i księcia Henryka III Białego. Można więc śmiało powiedzieć, że kościół pw. św. Jerzego istniał już wcześniej.

    Legendarne początki

    Dzierżoniów to miasto o bogatej tradycji i historii. Należy do najstarszych miast na Dolnym Śląsku. Wiele wskazuje jednak na to, że ze względu na dogodne warunki: teren, urodzajną glebę i klimat, osadnictwo w tym miejscu rozwijało się już na długo przed jego założeniem. W IX w. Kotlina Dzierżoniowska wraz z całym Śląskiem stała się północno-zachodnim obszarem słowiańskiego imperium wielkomorawskiego, a na początku X w. częścią państwa czeskiego. Przełom nastąpił w czasach św. Wojciecha, kiedy około 990 r. polski książę Mieszko I rozciągnął panowanie na obszary południowe, przyłączając do swojego państwa Śląsk i Małopolskę. – Tradycja tutejszych terenów mówi o powstaniu świątyni w 1159 r., a za jej fundatora uważa się księcia Bolesława Kędzierzawego – wyjaśnia Henryk Smolny, dyrektor Muzeum Miejskiego Dzierżoniowa.

    – Taka data świadczyłaby o powstaniu kościoła jeszcze przed powstaniem miasta, lokowanego na prawie magdeburskim. Charakter budowli zdradzają kamienna fasada zachodnia oraz fragment kamiennego muru, widoczny u wejścia do zakrystii. Miała ona pierwotnie charakter romański i była, podobnie jak inne tego typu świątynie, wzniesiona z kamienia łamanego, prawdopodobnie pochodzącego z Gór Sowich. Parafia od początku musiała mieć duże znaczenie, o czym może świadczyć rola tutejszego proboszcza Henryka, który był kapelanem wrocławskiego księcia Henryka III Białego.

    Nowy charakter

    Po latach, gdy 11 maja 1338 r. świdnicki książę Bolko II Mały przekazał patronat nad farą rycerskiemu zakonowi joannitów, rozbudowano obiekt, zmieniając jego układ na bazylikowy, usuwając dach przykrywający nawy i podnosząc jedną z nich. Później, w wyniku starań podjętych przez radę miejską, ufundowano nowy ołtarz i rozbudowano prezbiterium. W tym czasie rozpoczęto również budowę wieży i gotyckiej kruchty. Dzierżoniowska fara otrzymała również odpustowy przywilej od papieskiego legata, stając się ośrodkiem kultu eucharystycznego i miejscem licznych pielgrzymek. W czasach reformacji borykający się z trudnościami finansowymi joannici porzucili kościół, oddając go w ręce luterańskich pastorów. Ewangelicy już w połowie XVI w. przystąpili do prac remontowych, nadając budowli prosty, a zarazem monumentalny charakter, który jest charakterystyczny dla świątyni do dnia dzisiejszego. Losy jej przynależności wahały się jednak na przestrzeni kolejnych wieków. Dopiero w XVII w. na stałe przeszła w ręce katolików. Pod koniec XIX w. świątynia pw. św. Jerzego została poddana gruntownej renowacji, której efekty można podziwiać do dziś.

    Pragnienie wspólnoty

    Pochodząca z XII–XIII w. fara to nie wszystko, co warto zobaczyć w Dzierżoniowie. Zespół urbanistyczny miasta, mury obronne z XIII w., budynki klasztorne augustianów czy pozostałe świątynie to cenne relikty bogatej historii tego miasta, jednak żaden z nich nie sięga w niej tak daleko, żaden nie może poszczycić się tak niewielkim upływem czasu powstania od momentu, gdy po ziemiach dzierżoniowskich stąpał św. Wojciech. Kto wie, czy owocem jego ewangelizacji w drodze nie był wzrost liczby chrześcijan w tym miejscu, a kościół św. Jerzego i powstałe wokół niego miasto efektem ich pragnienia do zawiązania wspólnoty.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół