• facebook
  • rss
  • Poszli znaną drogą. Wałbrzych

    ks. Roman Tomaszczuk

    dodane 22.10.2016 10:44

    Budowali się przykładem swoich kapłanów, którzy solidarnie stawali do modlitwy.

    Kult MB Fatimskiej wpisany jest w historię tej parafii niemalże od samego jej początku. Wiernych, którzy najpierw budowali wspólnotę parafialną a potem także swój kościół, Maryja jednoczyła jeszcze mocniej wokół Chrystusa.

    Gdy wreszcie zaczęli modlić się w swojej świątyni, przyszedł czas, gdy figura fatimska znalazła na stałe swoje miejsce w bocznej kaplicy. Wystrój tej części kościoła oraz witraże przypominają każdemu o tym, że w 1917 r. Maryja przyniosła światu orędzie nawrócenia, modlitwy i pokuty. 

    Czas rekolekcji peregrynacyjnych był zatem przede wszystkim przypomnieniem orędzia fatimskiego. Był też czasem gdy mocniej rosła miłość do Maryi, co widać było po wpisach do księgi intencji. Parafianie chętnie brali udział w apelach maryjnych, bo wtedy mogli przychodzić do matki razem z młodszym pokoleniem - które popołudniami wracało z pracy. 

     Charakterystyczne i budujące dla wszystkich było i to, że kapłani z całego dekanatu stawiali się solidarnie w komplecie zarówno na Mszy św. powitania jak i apelach - w każdej parafii. Znak jedności, wspólnoty i wiary bardzo przemawiał do wiernych.

    Ta wrażliwość zaowocowała jeszcze inaczej. Otóż, gdy proboszcz zaniemógł, wkrótce po zakończeniu rekolekcji, do Boga za pośrednictwem MB Fatimskiej popłynęła szczególnie gorliwie modlitwa wstawiennicza . 

    Liczby i fakty

    Data nawiedzenia: 14-18 września 2016 r.; Mszy św. powitania przewodniczył ks. infułat Józef Strugarek a Mszy św. pożegnania bp Ignacy Dec; rekolekcje głosił o. Andrzej Łaniecki OFMConv; w księdze intencji przybyło 153 wpisów; duszpasterze: ks. Stanisław Wójcik - proboszcz, ks. Tomasz Spyrka - wikariusz.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół