• facebook
  • rss
  • Dobrze być z nimi

    ks. Przemysław Pojasek

    |

    Gość Świdnicki 52/2016

    dodane 22.12.2016 00:00

    – To prawdziwy dzień jedności i radości z przebywania we wspólnocie – mówią rodziny zebrane wokół ołtarza. Rejonowe Dni Wspólnoty to okazja do wspólnej modlitwy i zawiązania bliższych więzi wewnątrz Domowego Kościoła.

    Domowy Kościół to jedna z prężniej działających wspólnot skierowanych bezpośrednio do chrześcijańskich rodzin. – Traktujemy się jak jedna wielka rodzina. Uczymy dzieci, by nazywały innych członków Domowego Kościoła wujkami i ciociami, i nie ma w tym nic sztucznego. Dzięki spotkaniom, wzajemnemu towarzyszeniu sobie stajemy się prawdziwą rodziną – tłumaczy Dorota. Jednym z ważniejszych spotkań są Rejonowe Dni Wspólnoty, które skupiają wszystkie istniejące w rejonie wspólnoty oazowe.

    I choć mają ściśle określony plan ramowy, to nie brak czasu na rozmowy czy zabawę z dziećmi, które biorą udział w przygotowanych dla nich zajęciach. – Nigdy nie zostawiamy dzieci bez opieki. Zawsze jest ktoś, kto ich pilnuje. Pozwala to rodzicom skupić się na modlitwie czy konferencji, ale i odpocząć od pociech – komentuje jedna z uczestniczek. Adwentowe spotkania odbyły się 11 grudnia w Świdnicy, Nowej Rudzie i Wałbrzychu. Miejscem spotkania świdnickiej Oazy była par. pw. Miłosierdzia Bożego w Świdnicy. Udostępniony przez proboszcza Tomasza Zająca kościół i pomieszczenia parafialne wypełniły się gwarem głosów ponad 100 uczestników w różnym wieku. Przygotowanie do Eucharystii, uczestnictwo w niej i wspólny obiad połączył dorosłych, młodzież i dzieci Ruchu Światło–Życie. Kolejne punkty stały się natomiast okazją do zawiązania relacji w grupach wiekowych. Dorośli uczestniczyli w konferencji dotyczącej KWC. – Abstynencja od alkoholu w Krucjacie to osobisty dar, podjęty dobrowolnie z miłości i odpowiedzialności za dobro drugiego człowieka. To zobowiązanie podejmuje się w wolności. Dlatego mówi się, że krucjata najpierw wyzwala człowieka, który ją podejmuje, a później tych, którzy są uzależnieni od alkoholu – mówiła Anna Kośna. Po adoracji Najświętszego Sakramentu uczestnicy spotkania dyskutowali w grupach, co pozwoliło im wymienić się doświadczeniami. A wszystko to odbywało się w rodzinnej atmosferze wzajemnej troski o siebie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół