• facebook
  • rss
  • Katechezy rozpoczęte

    Mirosław Jarosz Mirosław Jarosz

    dodane 09.02.2017 12:39

    Od tego tygodnia w Wałbrzychu, a od przyszłego po raz kolejny również w Świdnicy - Katechezy Drogi Neokatechumenalnej.

    Katechezy są adresowane do wszystkich. Wierzących i wątpiących, ochrzczonych i nieochrzczonych, starych i młodych.

    – Te spotkania są głębokim wtajemniczeniem wiary – przekonuje Hubert Lary ze składu 4-osobowej ekipy odpowiedzialnej za Drogę Neokatechumenalną w diecezji świdnickiej. – Są przede wszystkim, dla ludzi którzy już są w Kościele i chcą pogłębić swą formację. Odkryć źródła swojego chrztu i wiary. Chrzest to pierwszy i najważniejszy sakrament bo włącza nas do Kościoła. „Dyrektorium ogólne o katechizacji” mówi o konieczności otwierania katechumenatu pochrzcielnego i że podstawową forma katechizacji w parafiach ma być właśnie katechizacja dorosłych, katecheza dzieci tylko uzupełnieniem. Naszym działaniem staramy się wypełniać tą lukę w parafiach. Kolejną grupą docelową są ludzie nieochrzczeni. Dla nich udział w katechezach będzie drogą do przyjęcia pierwszego z sakramentów.

    Obecnie na terenie diecezji świdnickiej działają 2 wspólnoty neokatechumenalne przy parafii Paulinów w Świdnicy. Są one owocem głoszonych tam wcześniej katechez.

    – Zapraszam młodzież i dorosłych. Wszystkich, którzy cierpią z powodu braku miłości i niemożności kochania – zachęca paulin o. Samuel Pacholski, proboszcz parafii św. Józefa w Świdnicy. – Te katechezy, to droga do szczęścia dla każdego i każdej z was. Człowiek, z powodu grzechu żyje w niewoli diabła; w strachu przed śmiercią. Z tego powodu nie potrafi kochać tak jak Chrystus, czyli aż do oddania życia za drugiego. Jest nieszczęśliwy; nie potrafi kochać swojej żony, męża, dzieci. Ten grzech „zmusza” człowieka, aby ofiarowywał wszystko sobie. Chce kochać drugiego, a do końca nie potrafi, nie ma siły. Jest rozdarty, cierpi, doświadcza porażek, jest skazany na nieszczęście, piekło.

    W latach 90-tych ubiegłego wieku w Wałbrzychu działały już wspólnoty neokatechumenalne. Teraz, jeżeli będzie zainteresowanie, być może znowu się odrodzą. Katechezy w Wałbrzychu ruszyły dzięki ks. Czesławowi Studennemu, proboszczowi parafii Zmartwychwstania Pańskiego.

    – Już chciałem wcześniej takie katechezy na swojej parafii uruchomić, ale z różnych względów było to niemożliwe – mówi Ks. Czesław Studenny. – Kiedy jednak otworzyła się taka możliwość, a ja zostałem tutaj proboszczem, powziąłem kroki by katechezy neokatechumenalne wprowadzić. Sam jestem wychowankiem ruchu Światło-Życie więc mam zrozumienie dla małych wspólnot, grup i systematycznej formacji. Nie boję się świeckich, którzy nauczają i katechizują. Nie jest to dla mnie coś szokującego. Zresztą świeccy czasem łatwiej docierają do świeckich. To jeden z argumentów by tego typu grupy zapraszać do obecności w życiu parafii.

    W Wałbrzychu katechezy są głoszone od 5 lutego. W Świdnicy rozpoczną się w niedzielę 12 lutego, zaproszeniem katechistów po Mszach świętych, a systematycznie będą głoszone od 14 lutego.

    Katechezy Neokatechumenalne w diecezji świdnickiej głoszone są w:

    Wałbrzychu - poniedziałki i czwartki o 18.30 - kościół Zmartwychwstania Pańskiego, ul. Guglielmo Marconiego 2.

    Świdnicy - wtorki i piątki o 19.15 - kościół św. Józefa - Diecezjalne Sanktuarium św. Józefa Opiekuna Rodzin, ul. Kotlarska 19-21.

    Prowadzący zachęcają by w katechezach uczestniczyć systematycznie, bo każda kolejna wynika z poprzedniej. A po to się w nich uczestniczy by dojść do konkretnego celu jakim jest odkrycie kerygmatu.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół