• facebook
  • rss
  • Wspólnota miejscem miłosierdzia

    Mirosław Jarosz

    dodane 13.03.2017 14:01

    Mnóstwo dzieci, młodzież, ich rodzice, oazowi wujkowie i ciocie. Tak było w szkole podstawowej w Witoszowie w miniony weekend.

    Co pół roku Domowy Kościół spotyka się w większych grupach by poczuć moc wspólnoty. Wspólna Msza św., opieka dla dzieci, niedzielny obiad i tematyczna konferencja to stałe punkty Rejonowego Dnia Wspólnoty Domowego Kościoła. W niedzielę 12 marca ta rosnąca w siłę wspólna zagościła w Witoszowie Dolnym.

    - Historia Abrama może być dla nas wyrzutem sumienia, że niejednokrotnie nie potrafimy zostawić swojego "domu" by pójść za głosem Boga. Zamiast tego wolimy się w tym naszym małym świecie zamknąć, okopać, żeby przypadkiem nikt tam nie przyszedł prosić o pomoc. To wsparcie wcale nie musi dotyczyć finansów, ale zaangażowania w taką czy inną inicjatywę, w głoszenie Ewangelii - mówił ks. Przemysław Pojasek w czasie Mszy św. rozpoczynającej dzień skupienia rejonu świdnickiego.

    Przewodniczący jej diecezjalny moderator Domowego Kościoła - ks. Mirosław Rakoczy wygłosił natomiast konferencję na temat doświadczenia miłosierdzia we wspólnocie. Wychodząc od definiowania go w Piśmie św. doszedł do stwierdzenia, że jest ono pewnego rodzaju zbliżeniem, powiązaniem, tworzeniem więzi.

    Na kolejnych rejonowych spotkaniach jest coraz więcej osób, co cieszy organizatorów. - Zaczyna nam powoli brakować pomysłów na obiekty, gdzie moglibyśmy pomieścić rodziny idące drogą ks. Franciszka Blachnickiego. Niemniej jednak cieszymy się z każdej osoby, która tu przybywa i może wśród nas poczuć się jak w rodzinnej wspólnocie - mówi Dorota Nowakowska z rejonowej pary.

    «« | « | 1 | » | »»
    Rejonowy Dzień Wspólnoty Domowego Kościoła w Witoszowie

    Rejonowy Dzień Wspólnoty Domowego Kościoła w Witoszowie

    Zdjęcie nie do użytku DODANE 15.03.2017

    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół